Bydgoszcz: negocjacje prośbą i groźbą

Szpital Uniwersytecki nr 2 im. Biziela w Bydgoszczy oraz 10 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką ostatecznie podpisały umowy na leczenie z NFZ.

Jak przekazał płk dr n. med. Krzysztof Kasprzak, komendant szpitala wojskowego, kontrakt został podpisany, ale de facto pod przymusem. Zdaniem komendanta NFZ od czterech lat płaci szpitalom taką samą stawkę za poszczególne procedury medyczne. W tym czasie o 27 proc. podrożały media, żywność, leki – pisze Gazeta Wyborcza.

Komendnat szpitala nie wyklucza, że wkrótce będzie musiał prosić rodziny chorych, aby na własny koszt kupowały leki dla hospitalizowanych pacjentów.

Dyrekcji „Biziela" udało się z kolei wynegocjować wyższy o 1,38 proc. kontrakt niż w ubiegłym roku. To oznacza m.in. więcej pieniędzy dla szpitalnego oddziału ratunkowego.

Jeszcze w grudniu, kontrakt podpisał też Wielospecjalistyczny Szpital Miejski. Bez umowy z NFZ wciąż pozostaje natomiast Szpital Uniwersytecki nr 1. Dyrekcja rozważa powiadomienie wojewody, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z NFZ, to być może trzeba będzie zawiesić działalność szpitala, bo nie będzie pieniędzy na leczenie pacjentów - pisze GW.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH