Bydgoszcz: kłopoty szpitali z pacjentami, których nie można wypisać

Co zrobić, gdy pacjent nie wymaga dalszej hospitalizacji, ale jest ubezwłasnowolniony i nikt się po niego nie zgłasza? Sytuacja jest patowa, szpital nie może takiej osoby wypisać ani skierować do innej placówki np. DPS. Wychodzi na to, że chory - niechory mieszka w szpitalu.

W takiej sytuacji znalazł się właśnie Szpital Uniwersytecki nr 2 im. Biziela w Bydgoszczy. W placówce przez kilka dni przebywał pacjent, który jak się okazało po przebadaniu nie wymagał leczenia. - Problem w tym, że mężczyzna był ubezwłasnowolniony, a jego opiekun prawny odmówił odebrania go - wyjaśnia nam Kamila Wiecińska, rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. Biziela.

Dla szpitala to duży problem po pierwsze jak zaznacza rzeczniczka taka osoby generuje koszty (doba pacjenta kosztuje lecznicę ok. 800 zł) po drugie mężczyzna zajmuje miejsce, na które czekają faktycznie chorzy.

- Niestety przepisy nie pozwalają w takiej sytuacji szpitalowi samodzielnie umieścić chorego np. w ośrodku pomocy społecznej. Ordynator oddziału, na, którym przebywał mężczyzna w końcu zwrócił się o pomoc do policji, ale i ta jedynie mogła zwrócić się do prawnego opiekuna o odebranie podopiecznego ze szpitala. Ten zaś interwencję zbagatelizował - mówi rzeczniczka.

Dodaje, że dopiero pod groźbą skierowania sprawy do prokuratury opiekun zabrał we wtorek (27 listopada) wieczorem ze szpitala swojego podopiecznego. Jak przyznaje Kamila Wiecińska niestety nie był to odosobniony przypadek.

Podobne problemy szpitale mają z pacjentami starszymi, których rodzinny nie chcą zabrać z powrotem do domu. W takich przypadkach jednak szpital na własna rękę szuka dla nich miejsca w innych placówkach. Często na takie trzeba czekać kilka dni, a nawet tygodni. W tym czasie - niechorzy - mieszkają w szpitalach. W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. M. Kopernika w Łodzi taki pacjent przebywał aż 271 dni.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH