Bydgoszcz: jak nowy szef szpitala chce zlikwidować kolejki Jarosław Kozera, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy

Jarosław Kozera, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy, chce usprawnić pracę izby przyjęć i zlikwidować kolejki do poradni. W tym celu zamierza sięgnąć po stary sposób - numerki.

Gdy został dyrektorem pierwsze kroki skierował do pełnej zdenerwowanych ludzi izby przyjęć.  – Poszedłem tam incognito i nie miałem odwagi przyznać się, że jestem dyrektorem placówki – opowiada w rozmowie z dziennikarzem Gazety Wyborczej Jarosław Kozera, szef „Jurasza”.

Za punkt honoru przyjął sobie rozwiązanie tego problemu oraz kolejek do rejestracji w przyszpitalnych przychodniach. Chce wprowadzić system numeracyjny. Pacjent będzie rejestrowany na konkretną godzinę, dostanie numerek. Nie będzie musiał przychodzić do poradni o świcie i pilnować kolejki.

Pracę izby przyjęć chce usprawnić poprzez ściślejszą współpracę z Fundacją Zdrowie dla Ciebie, która otacza opieką pacjentów w dni wolne od pracy i po zamknięciu przychodni rejonowych. Chce też udrożnić tzw. przepływ pacjenta, tak, aby chory nie leżał kilka dni w szpitalu, czekając na operację.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH