Bydgoszcz: dziecko diagnozowane nocą w szpitalu - nie było uchybień

Według Marty Laski, rzeczniczki Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. Jurasza w Bydgoszczy wszystkie działania lekarzy, którzy opiekowali się chorą dziewczynką zostały przeprowadzone poprawnie.

Podobne stanowisko ma Kujawsko Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ. Jak informuje jego rzecznik Barbara Nawrocka Fundusz nie znalazł podstaw do tego, by nałożyć jakąkolwiek karę na szpital Jurasza, zasady umowy z NFZ nie zostały złamane, a wszystkie procedury zostały dopełnione - podaje portal Tokfm.pl.

Przypomnijmy, że w nocy z 23 na 24 lipca matka z 6-letnią gorączkującą córką (okazało się, że dziecko miało sepsę), przez trzy godziny szukała nocą pomocy w Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 im. Jurasza w Bydgoszczy.

Dyżurujący na izbie przyjęć lekarz, specjalista chirurgii dziecięcej, zlecił wykonanie USG jamy brzusznej, konsultację laryngologiczną i badanie stawu biodrowego. Nie udzielił jednak informacji, gdzie na terenie szpitala można badania wykonać. Pomocy w tej sprawie nie udzielił także nikt spośród szpitalnego personelu.

Po kilku godzinach (tyle ostatecznie zajęło wykonanie badań) kobieta trafiła z dzieckiem ponownie na izbę przyjęć. Lekarz pediatra postawił diagnozę - posocznica. Dziewczynkę błyskawicznie przewieziono do szpitala zakaźnego.

Więcej: www.tokfm.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH