Bydgoszcz: codzienne dyżury wracają do największych szpitali

Największe bydgoskie szpitale, pod presją mediów i po interwencji NFZ, wycofały się z porozumienia, w ramach którego dzieliły się dyżurami.

Trzy największe lecznice w mieście Szpital Uniwersytecki nr 1 im. dr. Antoniego Jurasza, Szpital Uniwersytecki nr 2 im. Jana Biziela oraz 10 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SPZOZ w Bydgoszczy zawarły porozumienie, na mocy którego podzieliły się opieką nad pacjentami trafiającymi do oddziałów ratunkowych - pisze Gazeta Pomorska.

"Porozumienie wielkiej trójki” - jak lokalne media nazwały ten dyżurowy alians - dotyczyło nie tylko pacjentów przywożonych przez karetki, ale również tych, którzy ze złamaną ręką czy nagłym urazem np. oka sami szukają pomocy w oddziale ratunkowym.

Jednak po tym, jak media nagłośniły przypadki odsyłania pacjentów do dyżurującej lecznicy, zareagował Kujawsko-Pomorski Oddział NFZ. Jak informuje Barbara Nawrocka, rzecznik oddziału, Fundusz wysłał dwa pisma - 9 sierpnia i 12 września.

W drugim NFZ prosił dyrekcję dwóch szpitali - "Biziela” i Jurasza” o usunięcie ze stron internetowych grafika z dyżurami. Barbara Nawrocka podkreśla, że w kontraktach zawartych ze szpitalami nie ma pojęcia "ostry dyżur” i pacjent ma prawo wybrać szpital, jaki chce.

Grafik z dyżurami już zniknął ze stron internetowcych  Szpitala Uniwersyteckiego nr 1 im. dr. Antoniego Jurasza oraz Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. Jana Biziela.

Więcej: www.gazetapomorska.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH