Uniwersytet im. Mikołaja Kopernika (UMK) w Toruniu ma problem z zadłużonymi bydgoskimi szpitalami uniwersyteckimi. Ograniczenie kosztów w klinikach szczególnie deficytowych ma poprawić ich kondycję finansową.

Centrum Konsultingowe, które koordynuje współpracę między szpitalami uniwersyteckimi, ma opracować program ograniczania wydatków. Całkowity dług Szpitala im. Jurasza wynosi ok. 90 mln zł, a Szpitala im. Biziela – ok. 45 mln zł. Wśród klinik przynoszących straty są szpitalne oddziały ratunkowe (SOR), chirurgia, ginekologia i położnictwo oraz interna.

Jarosław Kozera - prezes Centrum Konsultingowego uważa, że należy ograniczyć wydatki na diagnostykę pacjentów. Jego zdaniem taniej by było, gdyby do szpitala trafiali chorzy z wynikami badań wykonanymi w przychodni. Teraz bardzo często pacjent przechodzi badania dopiero na oddziale, co zwiększa koszty leczenia.

Dyskusję o zadłużeniu bydgoskich szpitali uniwersyteckich wywołał wywiad prof. Włodzimierza Karaszewskiego, prorektora ds. ekonomicznych i rozwoju UMK, który ukazał się w piśmie wydawanym przez toruńską uczelnię. Profesor zwraca uwagę, że sytuacja ekonomiczna szpitali uniwersyteckich jest trudna, a ich dalsze utrzymywanie jest sprawą polityczną.

Rzecznik prasowy UMK komentując wypowiedź prorektora wyjaśnił, że nie wchodzi w rachubę zamykanie deficytowych klinik nie wchodzi w rachubę, bo oznaczałoby to likwidowanie kierunku kształcenia, ale konieczna jest racjonalizacja kosztów. UMK nie finansuje co prawda bydgoskich szpitali uniwersyteckich, ale w przypadku ich upadłości, długi stałyby się zobowiązaniami organu założycielskiego, czyli UMK.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH