Bydgoski NFZ nie zakontraktuje ostrych dyżurów stomatologicznych na przyszły rok, bo za stawkę 600 zł nie ma na nie chętnych.
Stawka za ostry dyżur stomatologiczny w kujawsko-pomorskim to 600 złotych.
Lekarze uważają jednak, że stawki jakie NFZ oferuje za ostre dyżury stomatologiczne są za małe.
Sytuacja powtarza się od trzech lat: NFZ ogłasza kontrakt, ale stomatolodzy się nie zgłaszają.
‒ Od trzech lat bydgoski oddział Funduszu nie może kupić tej usługi i czas najwyższy, aby się o to postarać. To nie do przyjęcia, że pacjenci cierpią. Ale 600 złotych za dyżur to zdecydowanie za mało ‒ tłumaczy Expressowi płk lek. Krzysztof Kasprzak, komendant 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego z Polikliniką SPZOZ w Bydgoszczy.
Barbara Nawrocka, rzeczniczka Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w rozmowie z gazetą tłumaczy:
‒ Nie zwiększymy stawki. 600 zł za 12-godzinny dyżur, to jedna z najwyższych ofert w kraju. Dlaczego Grudziądz, Toruń i Włocławek mogą za te pieniądze pomagać ludziom, a w Bydgoszczy nikt nie chce się tego podjąć?
Więcej: Express Bydgoski
Czytaj więcej: dyżury | Barbara Nawrocka | Krzysztof Kasprzak | ostry dyżur | kontraktowanie świadczeń | dentysta | 10 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ w Bydgoszczy
Zadbali o rozwój i zabawę chorych dzieci