Bydgoszcz: CO pyta o pieniądze za leczenie chorych z innych województw
- Gazeta Wyborcza, KR/Rynek Zdrowia
- 17-01-2011 11:43
Centrum Onkologii nie podpisało jeszcze kontraktu z NFZ na 2011 r. Dyrektor lecznicy zwraca uwagę, że Fundusz nie chce płacić za leczenie chorych spoza województwa kujawsko-pomorskiego.
Według Zbigniewa Pawłowicza, dyrektora CO, 20 mln zł nadwykonań obciążających placówkę, to koszty leczenia pacjentów z innych województw. Dyrektor uważa, że przy kontrakcie na 2011 r. Fundusz powinien szpitalowi doliczyć na ten cel 37,5 mln zł – informuje Gazeta Wyborcza.
Jedna czwarta pacjentów bydgoskiej lecznicy onkologicznej to przybysze z innych części kraju. W opinii Pawłowicza, jeszcze dwa lata temu środki za związane z nimi świadczenia trafiały za chorym do szpitala, obecnie natomiast do Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.
Barbara Nawrocka, rzecznik K-P OW NFZ podkreśla, że rodzime oddziały NFZ pacjentów leczących się w Kujawsko-Pomorskiem, ponoszą stosowne koszty.
– Obecnie kwoty te wpisane są w kontrakt, a nie płacone osobno, jak było wcześniej – wyjaśnia w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Nawrocka.
I informuje, że kontraktu na świadczenia w 2011 r. nie mają jeszcze dwa bydgoskie szpitale: Szpital Uniwersytecki nr 1 im. dr. A. Jurasza oraz Centrum Onkologii im. prof. F. Łukaszczyka.
– Pacjenci obu lecznic mogą być spokojni, ponieważ do końca lutego 2011 r. placówki realizują kontrakt na dotychczasowych warunkach. Wkrótce oddział Funduszu będzie kontynuował rozmowy z dyrektorami Kozerą i Pawłowiczem. Przedstawimy wówczas zestawienie, ile pieniędzy zapłacą poszczególne województwa za leczenie pacjentów spoza regionu w bydgoskim szpitalu – zapewnia rzecznik.
Czytaj więcej:
Kujawsko-Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ | migracje pacjentów | Centrum Onkologii im. prof. F. Łukaszczyka w Bydgoszczy | kontraktowanie świadczeń | informacja onkologiczna