By dowiedzieć się jaka będzię przyszłość 115. Szpitala Wojskowego z Przychodnią, z którego korzystają tutejsi mieszkańcy, ale i... prezydent RP, gdy gości w rezydencji na Helu.

Przed dwoma miesiącami helski Urząd Miasta wysłał do MON zapytanie: jaka jest przyszłość 115. Szpitala? Samorząd pytał, bo doszły do niego informacje, że ministerstwo chce pozbyć się szpitala i przekazać go samorządowi. Odpowiedzi Urząd nie otrzymał. Nie wiadomo więc, czy obdarowanym ma być samorząd wojewódzki, czy też lokalny, helski.

Problem w tym, że MON łoży jedynie na sfinalizowanie rozpoczętych, w 2008 r., inwestycji. Szpital, by być w zgodzie z przepisami, do 2012 r. musi mieć nowy blok operacyjny. Całkowity koszt tej inwestycji szacuje się na ok. 23 mln zł i wiadomo, że na ten cel MON pieniędzy nie da, a miasto takiej sumy nie ma. Od ponad dwóch miesięcy nie mogąc się doczekać jakiejkolwiek odpowiedzi z Ministerstwa Obrony Narodowej w sprawie przyszłości wojskowego szpitala, samorządowcy z Helu postanowili zatem szukać pomocy w stolicy.

– My nie mamy w ogóle pojęcia, jakie są plany wojska wobec naszego miasta – tłumaczy Dziennikowi Bałtyckiemu Marek Dykta, sekretarz miasta w helskim magistracie. – Ciekawe, czy osoba z taką wiedzą znajduje się w resorcie obrony.

Samorządowcy mają spotkać się z wiceministrem obrony narodowej – Kazimierzem Plockiem. Liczą, że po tym spotkaniu znajdą odpowiedzi na nurtujące ich pytania.

Władze Helu krytycznym okiem patrzą na politykę MON dotyczącą jego włości zlokalizowanych na Półwyspie Helskim. Resort raz komuś coś daje, potem to odbiera, a miasto nie może opracować w takiej sytuacji stabilnej strategii rozwoju Helu.

Połowa dawnego portu wojennego MON wpierw przekazało Agencji Mienia Wojskowego do sprzedaży. Jednak po dwóch latach ministerstwo zadecydowało, że teren wraca do niego, bo jest jednak potrzebny siłom zbrojnym. I teraz na kilkudziesięciu hektarach stacjonuje ok. stu żołnierzy. Władze dziwią się, że MON potrzebuje takich terenów dla żołnierzy, ale szpitala dla nich już nie.

W związku z radykalnym cięciem kosztów w ministerstwach należy się spodziewać, że samorządowcy Helu dużo po tym spotkaniu w MON nie mogą sobie obiecywać. Budżet resortu, właściciela (jeszcze) 115. Szpitala Wojskowego z Przychodnią, został zredukowany o 5,8 mld złotych.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH