Brzesko: SOR w BCM tylko z jednym lekarzem?

Brzeski SOR od 1 listopada będzie miał tylko jednego lekarza na dyżurze. Krzysztof Konik, szef Brzeskiego Centrum Medycznego postanowił szukać oszczędności i likwiduje jeden etat lekarski na tym oddziale. Personel medyczny nie zgadza się jednak na takie rozwiązanie.

W szpitalu wrze, ponieważ według lekarzy to sytuacja bardzo niebezpieczna i groźna dla pacjentów. SOR w Brzegu obsługuje mieszkańców powiatu brzeskiego i namysłowskiego - ponad 130 tysięcy osób.

Do tej pory na oddziale pracowało dwóch lekarzy w godzinach od 7:00 do 22:00. Bywało tak, że jeden z nich wsiadał do karetki i razem z zespołem ratownictwa jechał do innej placówki z pacjentem, który miał udar albo zawał serca. Wtedy następował zastój.

Zdaniem dyrektora BCM finanse szpitala są w opłakanym stanie, dlatego trzeba szukać oszczędności na oddziałach. Dlaczego akurat SOR jako pierwszy? Dlatego, że funkcjonował w obsadzie zdecydowanie bardziej rozbudowanej niż w innych szpitalach, jego pracę należało po prostu usprawnić. Zdaniem dyrektora Konika nie będzie żadnego zagrożenia dla życia lub zdrowia pacjentów powiatu brzeskiego i namysłowskiego dzięki rezygnacji z tego etatu.

Nieoficjalnie mówi się, że lekarze w formie protestu przeciwko takiej polityce, z początkiem miesiąca złożą wypowiedzenia, bo boją się pracować w tak trudnych warunkach. Krzysztof Konik przyznaje, że jest gotowy na taką ewentualność.

O problemach w BCM został już powiadomiony wojewoda opolski oraz Narodowy Fundusz Zdrowia, który już mówi o kontroli.

Więcej: www.radio.opole.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH