Brytyjski NHS przeżywa prawdziwą katastrofę Brytyjski NHS przeżywa prawdziwą katastrofę. Fot. Archiwum

Brytyjski NHS przeżywa prawdziwą katastrofę. Lekarze przyznają, że tak źle jeszcze nie było. Szpitale dosłownie pękają w szwach i nie mają dla nikogo miejsca, ani czasu.

Jak donoszą brytyjskie media, zaledwie w przeciągu 24 godzin 14 szpitali opublikowało na swoich profilach komunikaty mówiące o tym, aby pacjenci zgłaszali się na ostry dyżur tylko w szczególnych przypadkach, ponieważ placówki już teraz są przepełnione. Komunikaty wydały szpitale m.in. w Ipswich, Cambridge, Peterborough, północno-zachodnim Londynie, Kingston i północnej Kumbrii.

Działania placówek są reakcją na wydarzenia, które miały miejsce w ubiegłym tygodniu. Jak wynika z szacunków, około 250 osób, pod koniec zeszłego roku, musiało czekać przez dwanaście godzin na wózkach na kontakt z lekarzem.

W związku z kryzysem, który dotknął brytyjską służbę zdrowia, lekarze zwrócili się do rządu z prośbą o wdrożenie specjalnego systemu, który pomoże opanować trudną sytuację, w której znalazł się NHS. Jednak mimo wyraźnych sygnałów świadczących o niewydolności systemu, rząd w żaden sposób nie odniósł się do próśb lekarzy.

Czytaj: www.polemi.co.uk

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH