Brytyjczycy chcą polskich pielęgniarek, a polski rząd - powrotu naszych lekarzy Fot. Archiwum

Brytyjska Narodowa Służba Zdrowia (NHS) wydaje rocznie na usługi tłumaczy 23 mln funtów. Aby zmniejszyć tę kwotę, placówki ochrony zdrowia zamierzają zatrudniać większą liczbę pielęgniarek z krajów Europy Wschodniej, w tym przede wszystkim z Polski.

Zainteresowanie rekrutacją polskich pielęgniarek potwierdziło United Lincolnshire Hospitals Trust-ULHT, które zarządza trzema szpitalami w hrabstwie Lincolnshire i świadczy usługi medyczne dla wielu innych placówek w tym regionie - informuje Dziennik Zachodni.

Jednocześnie w tym miesiącu rekrutację w naszym kraju prowadził trust zrzeszający szpitale przy Uniwersytecie Cambridge. Na razie nie wiadomo z jakim skutkiem.

Czytaj: Brytyjskie szpitale chcą zatrudnić polskie pielęgniarki. Zaoszczędzą na tłumaczach

Rosnącym zainteresowaniem brytyjskich szpitali zatrudnianiem polskich pielęgniarek w celu redukcji kosztów zainteresowała się redakcja Mail on Sunday. Według gazety, tylko w Lincolnshire do zagospodarowania jest 36 etatów dla pielęgniarek - od początku przyszłego roku ma się rozpocząć rekrutacja w Polsce.

Tymczasem, jakby starając się dać odpór zakusom Brytyjczyków na pracowników polskiej służby zdrowia, nasz ambasador w Londynie Witold Sobków poinformował w radiu BBC, że polski rząd opracowuje specjalny plan ściągnięcia z powrotem do kraju lekarzy, którzy wyemigrowali w ostatnim czasie do Wielkiej Brytanii.

Ambasador Sobków przypomniał, że obecnie na Wyspach przebywa ok. 2,3 tys. polskich lekarzy, wyedukowanych w Polsce na koszt państwa. - Chcemy ich z powrotem - stwierdził.

Czytaj: www.dziennikzachodni.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH