Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej spóźnia się z przekazywaniem środków na zasiłki pielęgnacyjne. Z tego powodu rodziny osób chorych i niepełnosprawnych w Łodzi nie otrzymały jeszcze pieniędzy. W wielu przypadkach oznacza to, że w trudnym, domowych budżecie zabraknie pieniędzy na leki.

- Do tej pory pieniądze na zasiłki otrzymywaliśmy na początku każdego miesiąca - mówi dziennikowi Polska Ewa Kittel, zastępca dyrektora wydziału świadczeń socjalnych Urzędu Miasta w Łodzi. - Niestety, majowe fundusze do tej pory nie wpłynęły do Urzędu Wojewódzkiego, który zajmuje się podziałem pieniędzy na poszczególne filie. Takie problemy z zasiłkami pielęgnacyjnymi mamy po raz pierwszy.

Co ma zrobić rodzina z dwójką chorych dzieci, dla której zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 150 zł jest, oprócz pensji ojca, jedynym żródłem utrzymania? Czekać, aż pieniądze się znajdą, ale kiedy to będzie, nie wiadomo. Na to pytanie nie potrafi odpowiedzieć ani Urząd Miasta ani Łódzki Urząd Wojewódzki.

Problem dotyczy nie tylko Łodzi. To samo dzieje się w całym kraju.

- Pieniądze na zasiłki przekazuje nam Urząd Wojewódzki, ale jeśli spóźnia się resort pracy i polityki społecznej, wojewoda nie ma nic do przekazania - wyjaśnia Teresa Ozimek, dyrektor wydziału polityki społecznej Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Po prostu środków brakuje w budżecie: wzrosło bezrobocie, a wraz z nim liczba uprawnionych do zasiłków.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH