Katowice zamykają Szpital im. L. Rydygiera w Bogucicach. W jego miejsce miał rozpocząć od razu działalność Szpital Zakonu Bonifratrów. Strony jednak nie potrafią dojść do porozumienia.

Bonifratrzy wiele lat temu przejęli swe dawne szpitale, m.in. w Krakowie i Łodzi, i prowadzą je z dużym powodzeniem. W Katowicach idzie im jednak jak po grudzie. Według zakonników, miasto dzierżawiąc od nich szpital, powinno było przeprowadzać w budynku niezbędne remonty. Zakonnicy domagają się odszkodowania za niewykonane remonty i skierowali sprawę do sądu.

Także w sprawie zakończenia dzierżawy zakonnicy nie doszli z miastem do porozumienia. Ponieważ szpital jest zadłużony, bonifratrzy nie zgodzili się na tzw. następstwo prawne i przejęcie wszystkich pracowników. W ich szpitalu pracować mają wszyscy lekarze i pielęgniarki, ale nie pracownicy administracji. Nie chcieli też od miasta kupić starego sprzętu i aparatów, za które miasto żądało, ich zdaniem, zbyt wiele.

W grudniu uchwałą rady miasta postanowiono, że Szpital im. Rydygiera zostanie zlikwidowany, a wszyscy pracownicy dostaną odprawy. W jego miejsce miał rozpocząć działalność Szpital Zakonu Bonifratrów. Zmiana właścicieli miała nastąpić płynne, bez przerw w leczeniu pacjentów.

W rzeczywistości jednak przerwa w działalności placówki będzie. Decyzją prezydenta miasta likwidowany szpital miejski ma przyjmować chorych do 31 marca, potem miesiąc trwać będzie opróżnianie budynków. Katowice więc stracą na jakiś czas 200 łóżek, w tym kilkanaście na położnictwie i 44 na internie, z którą od lat są w mieście ogromne kłopoty.

Dramat przeżyją także pracownicy szpitala jeśli bonifratrzy nie uruchomią swojej placówki 1 kwietnia, jak obiecywali, i nie zatrudnią personelu. Nie pomogą odprawy, bo kasa likwidowanego szpitala świeci pustkami, a zaplanowane odprawy w budżecie miasta będzie można wypłacić dopiero po formalnym końcu likwidacji placówki, czyli 31 czerwca.

– Moglibyśmy porozumieć się z miastem i na kilka miesięcy podpisać umowę dzierżawy starego sprzętu i aparatów. W tym czasie stopniowo zastępowalibyśmy je nowymi, bo wszystko już mamy zamówione. Dzięki temu chorzy mogliby nieprzerwanie się u nas leczyć, a lekarze i pielęgniarki od razu mieliby pracę - mówi o. Krzysztof Fronczak, prowincjał bonifratrów.

– Nie będzie takiej umowy - odpowiada Gazecie Wyborczej Jerzy Łączkowski, naczelnik Wydziału Zdrowia, Nadzoru i Przekształceń Własnościowych Urzędu Miasta Katowice.

Bonifratrzy jednak nie tracą nadziei. Powiadomili wojewodę, że zarządzenie prezydenta Katowic uniemożliwia im przejęcie szpitala tak, by nie przerwano w nim leczenia. Wojewoda obiecał pomoc.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.