Błonie: pacjenci stoją w nocy i rano na mrozie w kolejce do rejestracji Fot. PTWP

Mieszkańcy podwarszawskiej miejscowości Błonie, w której jest tylko jedna przychodnia, mają problem z dostaniem się do lekarza. Potęguje go nasilona zachorowalność na grypę. Żeby się zapisać na wizytę u lekarza, zwłaszcza pediatry, trzeba stanąć w kolejce do rejestracji o 5 rano czekając w kolejce ma mrozie.

Rodzice chorych dzieci stoją przed przychodnią od 5 rano, niektórzy nawet od 2 w nocy. Drzwi otwierają się dopiero o 7. Wtedy dopiero zaczynają się zapisy. Pacjenci mówią, że rozwiązaniem nie jest też rejestracja telefoniczna, ponieważ gdy uda się już w końcu dodzwonić, okazuje się że miejsc do lekarza jest już brak.

Jak przekonują pacjenci, którzy wzięli udział w programie TVN Uwaga! problem z rannymi kolejkami do rejestracji pojawia się już od kilku lat. Z kolei dyrektor placówki tłumaczy, że w przychodni jest dwóch lekarzy, ale większość pacjentów wybiera jednego z nich. Do drugiego można dostać się bez problemu.

Burmistrz Błonia, Zenon Reszka, zapewnił pacjentów, że zajmie się sprawą i postara się poprawić sytuację pacjentów.

Więcej: www.mmtrowarszawa.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH