Prokuratura Okręgowa w Radomiu umorzyła śledztwo prowadzone przeciwko zarządowi powiatu biłgorajskiego poprzedniej kadencji. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa złożyła w imieniu Międzyzakładowej Organizacji Związkowej SPZOZ w Biłgoraju Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Dorota Flor, przewodnicząca związku.
Zdaniem związkowców, członkowie zarządu powiatu nadużyli uprawnień i nie dopełnili obowiązków w czasie przekształcania SPZOZ w Biłgoraju, wyrządzając tym samym powiatowi i Skarbowi Państwa szkodę majątkową "w wielkich rozmiarach".Ponadto, w okresie od lipca do października 2010 r., zarząd powiatu naruszył prawa pracowników likwidowanego SPZOZ, poprzez nieregularne wypłacanie wynagrodzeń i zaniechanie odprowadzania do ZUS składek na ubezpieczenia społeczne.
W rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Antoni Rybka z Zarządu Regionu Ziemi Lubelskiej OZZL wyjaśniał, iż doszło do bezzasadnych dyscyplinarnych zwolnień lekarzy. W tym trybie wypowiedziano umowy siedmiu specjalistom, a kolejnym dwóm zapowiedziano wypowiedzenia. Dwóch lekarzy złożyło wypowiedzenia umowy o pracę.
Jak informuje Kurier Lubelski, prokuratura nie doszukała się jednak znamion czynu zabronionego.
Przypomnijmy, iż Ministerstwo Zdrowia na początku września przekazało powiatowi biłgorajskiemu 16 mln zł w ramach dotacji na spłatę zobowiązań przejętych przez powiat, po przekształceniu lecznicy. W momencie likwidacji SPZOZ miał 41 mln złotych długu. Powiat przejął zobowiązania, ale bez wsparcia z budżetu państwa nie byłby w stanie ich spłacić.
Szpital w Biłgoraju został oficjalnie przekazany w dzierżawę lubelskiej spółce Arion-Szpitale 6 października 2010 r. Firma ma przez 25 lat dzierżawić grunt, budynki oraz sprzęt i wyposażenie placówki.
Czytaj więcej: dzierżawa szpitala | przekształcenie szpitali | zadłużenie szpitali
Prof. Siemionow o technologiach, które rewolucjonizują transplantologię