Tłoczno robi się w izbie przyjęć Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej. Tłoczno, bo większość

Co prawda turysta powinien iść, gdy uważa, iż potrzebuje pomocy medycznej, do lekarza rodzinnego w miejscowości, w której wypoczywa, ale to wyłącznie teoria. Co robi? Udaje się na szpitalną izbę przyjęć. Zważywszy, że czekają już pacjenci z regionu i okolic na stałe w nich mieszkający, robi się tłok i wydłuża się czas oczekiwania na wizytę u lekarza.

W bielsko-bialskim szpitalu trzeba czekać na izbie przyjęć nawet i parę godzin i dłużej. Zależy to od tego, jak często pojawiają się w szpitalu karetki pogotowia z pacjentami na pokładzie. Oni przyjmowani są bowiem w pierwszej kolejności.

– Ludzie się denerwują, dochodzi czasem do awantur. Dlatego wywieszamy kartki z informacją o minimalnym czasie oczekiwania w kolejce i zaznaczamy, że jeśli karetka przywiezie pacjenta, to ma on pierwszeństwo – wyjaśnia Gazecie Wyborczej Ryszard Batycki, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego.

Zwiększone, nazwijmy to, zainteresowanie poradami lekarzy ze szpitalnej izby przyjęć jest mało komfortowe również dla samej placówki. NFZ opłaca izbę przyjęć ryczałtowo. Dyrekcja Szpitala ujmuje ten stan rzeczy obrazowo: do południa izbę opłaca NFZ, po południu – Szpital dopłaca do jej funkcjonowania. NFZ więcej nie da, a w wakacje Szpital Wojewódzki przyjmuje więcej – niż w innym czasie – pacjentów. I nic nie może zrobić poza apelowaniem, że szpital jest od udzielania pomocy w nagłych, ostrych i poważnych stanach. A od wstępnej diagnozy jest lekarz rodzinny. Tak dla turystów, jak i miejscowych.

Pracownicy szpitala także apelują do ludzi o rozsądek. - Nie z każdym problemem trzeba od razu przyjeżdżać do nas - mówi Jolanta Trojanowska, rzeczniczka Szpitala Wojewódzkiego. - Jeśli pacjenci nie zaczną do tego podchodzić z większym rozsądkiem, kolejki się nie skończą - dodaje.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH