
W piątek (26 lutego) późnym wieczorem pielęgniarki ze Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej porozumiały się z dyrekcją.
Protestujące wywalczyły wypłatę miesięczną w wysokości 1750 zł do końca roku. Wcześniej dyrektor Ryszard Batycki proponował po 350 zł wypłacane na najbliższe pięć miesięcy, ale tę propozycję pielęgniarki odrzuciły.
Chciały, by do podstawy wynagrodzenia każdej z nich dodać po 700 zł. Dyrektor nie chciał się na to zgodzić tłumacząc, że szpital ma jeszcze niespłacone kredyty zaciągnięte na wypłatę podwyżek przyznanych pracownikom w poprzednich latach.
Na rozmowy do szpitala przyjechały w czwartek rano: przewodnicząca OZZPiP Dorota Gardias, przewodnicząca regionu Śląskiego Iwona Borchulska i szefowa związku z Wielkopolski Janina Zaraś. Po podpisaniu porozumienia w Bielsku wszystkie trzy pojechały na negocjacje do pielęgniarek nadal strajkujących w Szpitalu Powiatowym w Żywcu.