Bielsko-Biała: NFZ kontroluje BCO NFZ argumentuje, że szpital sieciowy nie ma prawa zamykać izby przyjęć Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Śląski Oddział Wojewódzki NFZ rozpoczął w środę (3 stycznia) doraźną kontrolę w Beskidzkim Centrum Onkologii w Bielsku-Białej. Sprawdza, czy w szpitalu działa izba przyjęć - wcześniej dyrektor zapowiedział, że ją zlikwiduje. Szpitalowi grożą kary i odebranie części ryczałtu.

Jak wyjaśnia Jerzy Szafranowicz, dyrektor śląskiego NFZ, kontrola wykaże, czy Beskidzkie Centrum Onkologii wypełnia zapisy kontraktu podpisanego z Funduszem. Szpital jest w sieci, nie może zatem zamykać izby przyjęć i ograniczać się do leczenia pacjentów planowych - informuje Gazeta Wyborcza.

Lech Wędrychowicz, szef BCO, 22 grudnia w piśmie do NFZ poinformował o zawieszeniu działania izby przyjęć na trzy miesiące. Tydzień później na konferencji prasowej stwierdził, że zamierza w ogóle ją zlikwidować. W jej miejsce powstać ma dział obsługi pacjenta, w którym biały personel zajmie się segregowaniem skierowań i dokumentacji pacjentów. Dyrektor stwierdził ponadto, że BCO nie musi mieć izby przyjęć, ponieważ placówka została włączona do sieci jako lecznica onkologiczna.

Tymczasem Śląski OW NFZ już w ub. tygodniu zwrócił uwagę, że dzięki posiadaniu izby przyjęć szpital dostał ryczałty także na oddziały nieonkologiczne. Dlatego likwidacja izby przyjęć może doprowadzić nie tylko do nałożenia na szpital kary za niewypełnianie umowy i odebrania ryczałtu na izbę przyjęć, ale także do odebrania ryczałtów na oddziały niezwiązane z onkologią.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH