Pracownicy Specjalistycznego Szpitala Gruźlicy i Chorób Płuc sprzeciwiają się przejęciu lecznicy przez Uniwersytet Medyczny w Białymstoku.
Możliwość przejęcia placówki przez uczelnię pojawiła się kilka tygodni temu: zarząd województwa podlaskiego zaproponował taką opcję podczas rozmów o przekazaniu UM Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego - Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego w Dojlidach.Umowa przekazania dotyczy zatem dwóch szpitali: zakaźnego i gruźliczego. Na warunki marszałka dotyczące Specjalistycznego Szpitala Gruźlicy i Chorób Płuc nie chce się jednak zgodzić uczelnia. Kością niezgody jest obiekt, w którym mieści się poradnia i szpital, zarząd województwa domaga się bowiem zapisu w umowie, że najpóźniej za pięć lat rektor przeniesie placówkę do budynków szpitala zakaźnego.
Pracownicy Specjalistycznego Szpitala Gruźlicy i Chorób Płuc protestują przeciwko planom przekazania ich placówki wraz ze szpitalem zakaźnym UM. Argumentują, że lecznica nie ma długów. W poniedziałek (4 lipca) wysłali pismo w tej sprawie do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego.
Kolejne rozmowy odbędą się po 10 lipca.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: Uniwersytet Medyczny w Białymstoku | przejęcie szpitala | Specjalistyczny Szpital Gruźlicy i Chorób Płuc w Białymstoku
Prof. Siemionow o technologiach, które rewolucjonizują transplantologię