W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. K. Dłuskiego w Białymstoku trwa remont. Pracownicy kliniki uważają, że jest on przeprowadzany nieprofesjonalnie, utrudnia pracę i szkodzi pacjentom.

Prof. Elżbieta Chyczewska - kierownik oddziału Kliniki Chorób Płuc i Gruźlicy twierdzi, że remont oddziału szpitalnego nie powinien tak wyglądać. Według kierowniczki kliniki, pomieszczenia szpitala są remontowane wybiórczo.

Chyczewska wyjaśnia, że na oddziale leżą pacjenci z problemami układu oddechowego, a remont trwa rok i personel nie jest w stanie  zapewnić pacjentom odpowiednich warunków.

Chociaż sale są już wyremontowane, ciągle nie dokończono pokoi pielęgniarek. Ściany są rozwalane bez jakichkolwiek zabezpieczeń. Wszędzie jest pył i kurz.

Największym utrudnieniem w pracy, zdaniem lekarzy, są farby olejne wydzielające uporczywy zapach, wywołujący ból głowy, duszności, zdarzają się też bóle brzucha i zawroty głowy.
Dyrektor szpitala - Henryk Misiewicz - na skargi personelu nie reaguje. Proponuje im wietrzenie pomieszczeń i wizytę u alergologa, jeśli tak reagują na farby.  Jednocześnie zapewnia, że farby stosowane w szpitalu mają atest.

Dodaje przy tym, że w ten sposób wyremontował cały szpital, ale zapewnia, że  wkrótce remont w Klinice Chorób Płuc i Gruźlicy zostanie zakończony.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH