Białystok: radiolodzy ze szpitala wojewódzkiego żądają podwyżki

Radiolodzy z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. J. Śniadeckiego w Białymstoku nie zgadzają się na nowe warunki pracy. Dotychczas pracowali po pięć godzin, obecnie przyjdzie im pracować blisko osiem za takie same pieniądze. Ośmiu specjalistów zatrudnionych w placówce złożyło już pozwy w sądzie.

Jeżeli nic się nie zmieni, od lipca szpital zostanie bez radiologów, a bez nich nie będzie mógł funkcjonować - informuje Gazeta Wyborcza. 

Od 1 lipca ma obowiązywać wyższy o 50 proc. wymiar czasu pracy, m.in. dla radiologów, patomorfologów, fizjoterapeutów. Dyrektorzy lecznic stanowisk redukować nie będą, ale nie planują także podwyżek. Ustawodawca dokonując takiej zmiany nie przewidział żadnych mechanizmów zabezpieczających adekwatny wzrost wynagrodzeń pracowników.

Czytaj: Nowe przepisy dotyczące m.in. radiologów: więcej pracy za niższą płacę

W praktyce oznacza to, że radiolodzy będą zarabiać 16 złotych za godzinę, a czas pracy tych specjalistów wydłuży się z pięciu do siedmiu godzin i 35 minut na dobę.

Więcej: bialystok.gazeta.pl 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH