Zaostrzył się konflikt w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Jędrzeja Śniadeckiego w Białymstoku.
Pracownicy szpitala zapowiadają złożenie pozwu o pieniądze zalegle z funduszu socjalnego. Dwudniowe rozmowy związkowców z dyrekcją w tej sprawie nie przyniosły rozwiązania – podaje Kurier Poranny.
– Niestety, dyrekcja jest nieugięta. Nie chciała nam dać 400 tys. na święta. Będziemy się więc domagać przed sądem całej zaległej sumy z funduszu socjalnego, czyli ponad 3 mln zł – powiedziała Alicja Hryniewicka, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w WSZ.
– Nie stać nas w obecnej sytuacji na to, żeby pracownikom robić niemal półmilionowy prezent pod choinkę – tłumaczy Sławomir Kosidło, dyrektor szpitala.
Sam pozew w tej sprawie może kosztować zadłużony na ponad 70 mln zł szpital około 150 tys. zł.
Czytaj więcej: konflikt w szpitalu | Sławomir Kosidło | Wojewódzki Szpital Zespolony im. J. Śniadeckiego w Białymstoku | pozew do sądu | Alicja Hryniewicka
Zadbali o rozwój i zabawę chorych dzieci