Białystok: kiedyś kontrakt został zerwany, dlatego teraz go nie dostaną

Mimo, że Wojewódzki Szpital Zespolony im. J. Śniadeckiego ma wszystko by reaktywować poradnię kardiologiczną i zmniejszyć gigantyczne kolejki do specjalistów taka nie powstanie - bo takie są przepisy.

Lekarze twierdzą, że mogą przyjmować nawet od 100 do 120 pacjentów tygodniowo.

Dlaczego nie można ponownie uruchomić poradni kardiologicznej w szpitalu?

Bo taki jest zapis ustawy o świadczeniach zdrowotnych, który mówi, że NFZ nie może przyjąć oferty od świadczeniodawcy, z którym wcześniej rozwiązał umowę z jego winy. A tak było w przypadku poradni kardiologicznej w szpitalu wojewódzkim - pisze Gazeta Wyborcza.

Taka sytuacja miała miejsce w 2009 roku. Fundusz wypowiedział umowę przychodni ponieważ nie pracował tam żaden kardiolog, a sercowców leczyli interniści. Dyrekcja szpitala, składając ofertę konkursową, zapewniała, iż w poradni będą pracować lekarze ze specjalizacją kardiologa. Podczas kontroli okazało się, że lekarza z taką specjalizacją tam nie ma. Kontrakt został zerwany w trybie natychmiastowym.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH