Będzie dogrywka kontraktu na świadczenie opieki zdrowotnej w nocy i święta w Białymstoku i Siemiatyczach.
Żaden podmiot nie zgłosił się do pierwszego konkursu ofert na świadczenie opieki zdrowotnej w nocy i święta w powiecie siemiatyckim i w jednym rejonie Białegostoku. NFZ zapowiada szybką dogrywkę.
‒ W Siemiatyczach rzeczywiście nie było chętnych na ten kontrakt, więc w najbliższym czasie chcemy ogłosić nowy i mamy nadzieję, że weźmie go któryś ze szpitali powiatowych. Wierzymy, że i w Białymstoku dogadamy się z pogotowiem ‒ informuje rynekzdrowia.pl Adam Dębski, rzecznik Podlaskiego OW NFZ.
‒ Obydwa kontrakty ogłosimy może nawet już w piątek (11 lutego) ‒ dodaje rzecznik.
Od 1 marca br. świadczenia z zakresu opieka zdrowotna w nocy i w święta mają wykonywać podmioty wyłonione w drodze konkursu. Zmieniły się także warunki kontraktowania, co spowodowało trudności dla Podlaskiego OW NFZ.
Podlaski NFZ, zgodnie z nowelizacją ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z dnia 29 października 2010 r. oraz rozporządzeniem prezesa NFZ, podzielił Białystok na dwa rejony dla nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. Wprowadzono również warunek, wg którego na terenie jednego rejonu powinno znajdować się przynajmniej jedno ambulatorium.
Zanim wprowadzono te zmiany, Białystok i powiat białostocki stanowiły jeden rejon dla świadczeń nocnych i świątecznych. Rejon ten był w całości obsługiwany przez Wojewódzką Stację Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku.
Ponieważ Fundusz wprowadzając nowe przepisy ograniczył również wysokość środków na świadczenia nocne i świąteczne, białostockie pogotowie stanęło do konkursu tylko w tym rejonie miasta, w którym posiada swoje ambulatorium.
Do konkursu na świadczenia nocne i świąteczne w drugim rejonie Białegostoku nie zgłosił się żaden podmiot, więc połowa miasta i powiatu pozostała bez kontraktu na tego rodzaju opiekę.
W następnym konkursie, który lada dzień zamierza ogłosić NFZ, warunek jednego ambulatorium w jednym rejonie świadczeń nie będzie już obowiązywał, a świadczenie może przejąć podmiot, który posiada ambulatorium w rejonie sąsiednim. Tym samym białostockie pogotowie może wystartować w nowym konkursie. Może, choć nie musi.
‒ Jeszcze nie mamy żadnej informacji w sprawie nowego konkursu ‒ mówi portalowi rynekzdrowia.pl Bogdan Kalicki, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku.
Zniesienie bariery administracyjnej to dobra wiadomość, ale pozostaje jeszcze kwestia finansów. NFZ bardzo mocno ograniczył kontrakt na świadczenia nocne i świąteczne w porównaniu do kontraktu ubiegłorocznego.
Jak powiedział portalowi rynekzdrowia pl dyrektor Kalicki, kontrakt w rejonie, który teraz obsługuje białostockie pogotowie jest mniejszy o 1,081 mln złotych od ubiegłorocznego.
Czytaj więcej: Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku | Bogdan Kalicki | Adam Dębski | opieka nocna i świąteczna | kontraktowanie świadczeń
Zadbali o rozwój i zabawę chorych dzieci