Białogard: anestezjolog zmarła na dyżurze, pracowała cztery doby z rzędu Rzecznik szpitala w Białogardzie zapewnia, że po śmierci lekarki na miejsce wezwano zastępstwo. Pacjenci nie pozostali bez opieki. Fot. Archiwum

Do zdarzenia doszło w Szpitalu Powiatowym w Białogardzie w poniedziałek (8 sierpnia) wieczorem. Pracownicy szpitala znaleźli 44-letnią lekarkę w dyżurce. Miała pracować cztery doby z rzędu.

Jak podaje Radio Szczecin, policja, która przybyła do szpitala, wykluczyła udział osób trzecich. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta zmarła w wyniku zawału. Sprawę ostatecznie ma wyjaśnić Prokuratura Rejonowa w Białogardzie.

Rzecznik szpitala w Białogardzie Witold Jajszczok informuje, że lekarka nie była pracownikiem szpitala. Prowadziła działalność gospodarczą i czas pracy organizowała sobie samodzielnie. Rzecznik zapewnia, że szpital funkcjonuje normalnie. Średnio w szpitalu podczas dyżuru wykonuje się od dwóch do trzech zabiegów.

Więcej: www.radioszczecin.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH