Na niektóre badania diagnostyczne pacjenci krakowskiego Szpitala im. Jana Pawła II muszą czekać do 2010 roku. Wyjątek stanowią przypadki bezpośredniego zagrożenia życia

Powodem tworzenia się kolejek jest limitowanie dostępu do badań przez szpital. Po odmowie Funduszu zapłacenia za tzw. nadwykonania, placówka zmuszona jest realizować świadczenia tylko do wysokości podpisanego kontraktu z NFZ.

Roczny kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia na ambulatoryjne badania diagnostyczne w kardiologii opiewa na ok. 7,4 mln zł. Tylko w pierwszym półroczu nadwykonania wyniosły 1,6 mln zł.

- Zwróciliśmy się do NFZ z prośbą o zapłatę za wykonane świadczenia poza kontraktem. Niestety, otrzymaliśmy odmowną odpowiedź. W tym momencie kwota 1,6 mln zł strat nie wpłynie negatywnie na płynność finansową szpitala. Jednak musieliśmy bardziej ostrożnie planować wydatki na drugie półrocze, a to wydłużyło kolejki oczekujących do badań diagnostycznych - tłumaczy Krzysztof Bederski, zastępca dyrektora ds. lecznictwa.

Odmowę finansowania nadwykonań małopolski oddział NFZ tłumaczy brakiem wolnych środków. - Jedyne, co mogliśmy zrobić, to przebudować kontrakt na wniosek placówki. Ponieważ szpital miał znaczne niewykonania w zakresie programów lekowych, dokonaliśmy na jego prośbę przesunięć z tej części umowy na oddziały szpitalne oraz na chemioterapię - wymienia Jolanta Pulchna, rzeczniczka małopolskiego oddziału NFZ.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH