Bełchatów: protestujące salowe wróciły do pracy, blok operacyjny jest sprzątany

W poniedziałek (3 listopada) dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala im. Jana Pawła II w Bełchatowie otrzymała o godzinie 7 rano informację, że blisko sto pracownic firmy sprzątającej - warszawskiej Delfy, która obsługuje placówkę, nie podejmie pracy. We wtorek salowe jednak wróciły do zajęć.

W konsekwencji strajku zostały odwołane operacje, pacjenci, umówieni wcześniej na konsultacje zostali odprawieni z kwitkiem. Pojawiła się groźba ewakuacji szpitala.

Negocjacje trwały przez kilka godzin. Protestujące wskazywały, że nie otrzymują pasków z wypłaty i nie wiedzą, czy pracodawca odprowadza z ich wynagrodzenia składki. Ponadto większość spośród nich to osoby z grupą inwalidzką, a zmuszone są do pracy po 12 godzin dziennie.

Kobiety protestowały także przeciwko redukcji etatów. Trzydziestu pracownicom firma Delfa nie przedłużyła umów. Chodzi głownie o osoby przebywające na zwolnieniach lekarskich i zatrudnione na umowy zlecenie. Ich sprzeciw wzbudził także brak odzieży ochronnej i środków czystości, co nie pozwala im dobrze wywiązywać się ze swoich obowiązków.

Strajk z zaskoczenia
Strajk zaskoczył dyrekcję szpitala. W placówce momentalnie wstrzymano przyjęcia. W poniedziałki lecznica przyjmuje zwykle ponad stu pacjentów, nie było jednak szans, aby poinformować wszystkich, że tym razem nie mają po co przyjeżdżać. Odwołano też zaplanowane na poniedziałek zabiegi i operacje. W sumie miało być ich około czterdziestu. Szpital gotowy był przyjmować ludzi wyłącznie w stanach zagrożenia życia.

Jak mówił Mirosław Leszczyński, dyrektor placówki,  nie mógł działać blok operacyjny, który nie był posprzątany i zdezynfekowany.

- Dzisiaj nie ma już zagrożenia dla funkcjonowania szpitala i w najbliższym okresie nie dojdzie do podobnej sytuacji. Mimo, że szpital nie jest pracodawcą protestujących, to on i jego pacjenci byli najbardziej poszkodowani. Ostatecznie wczoraj o godzinie 20.00 protestujące, po negocjacjach ze swoim pracodawcą, przystąpiły do pracy - mówiła we wtorek (4 listopada) portalowi rynekzdrowia.pl Magdalena Amrozik, z-ca dyrektora departamentu zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego.

Szpital podołał
Jak informuje dyrektor Amrozik, szpital jest już po rozstrzygnięciu postępowania przetargowego na kompleksową usługę utrzymania czystości i zaopatrywania kuchenek oddziałowych. Podpisze niebawem kolejną umowę z firmą Delfa, która wygrała przetarg, na następne 24 miesiące.

- Trudno nam się jednak wypowiadać na temat relacji pomiędzy pracodawcą i pracownikami firmy sprzątającej. Liczymy na rzetelne wypełnianie warunków umowy przez firmę Delfa - dodaje dyrektor Amrozik.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH