Pielęgniarki grożą ogólnopolskim protestem i dają Ministerstwu Zdrowia dwa dni do namysłu...
Przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) Dorota Gardias zapowiedziała w poniedziałek (22 lutego), że jeśli do środy (24 lutego) nie zostanie rozwiązana sytuacja protestujących pielęgniarek z Podbeskidzia, związek ogłosi ogólnopolski protest.
Przedstawicielki zarządu OZZPiP spotkały się w poniedziałek (22 lutego) rano z minister zdrowia Ewą Kopacz. Jak powiedziała Gardias, resort nie zaproponował żadnego rozwiązania sytuacji protestujących pielęgniarek. W poniedziałek (22 lutego) ponad 20 pielęgniarek pikietuje Ministerstwo Zdrowia.
– Jesteśmy cały czas gotowe rozmawiać. Jeżeli pani minister zaproponuje wyjście z tej sytuacji, jesteśmy gotowe stawić się na rozmowy w każdej chwili. Mamy nadzieję, że w środę (24 lutego) zarząd związku nie będzie musiał podjąć decyzji o wszczęciu protestu, ale jest to uzależnione od działań Ministerstwa Zdrowia – powiedziała Gardias.
Śląska OZZPiP przekształciła się w czwartek (18 lutego) w komitet strajkowy. To wyraz poparcia dla pielęgniarek protestujących od prawie dwóch tygodni w kilku szpitalach na Podbeskidziu.
Czytaj więcej: Dorota Gardias | pikieta | Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych | protest pielęgniarek | strajk pielęgniarek
Zadbali o rozwój i zabawę chorych dzieci