Krajowy Rejestr Wypadków Dzieci byłby szansą na uratowanie nawet 50 proc. małych pacjentów: wiedza o przyczynach wypadków pozwala zapobiegać kolejnym. Niestety, KRWD w Polsce nie istnieje.

Sprawdza się za to doskonale w krajach Europy Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem urazy są przyczyną połowy zgonów dzieci w wieku 10-14 lat i prawie 70 proc. w grupie młodzieży - to półtora razy więcej niż np. w Szwecji. W Polsce działa tylko namiastka KRWD, tj. rejestr wypadków konsumenckich. Na opłacenie ankieterów w szpitalach pediatrycznych brakuje pieniędzy...

Zbigniew Kułaga z Zakładu Zdrowia Publicznego Instytutu Pomnika Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie próbuje stworzyć KRWD. Jego pomysł polega na opracowaniu systemu obejmującego szpitale pediatryczne w całym kraju. W przypadku dzieci, które uległy wypadkom, byłby przeprowadzany dokładny wywiad. Dane posłużyłyby do tworzenia mapy przyczyn wypadków. Projekt musiałby być zbieżny z europejskim rejestrem. Chodzi bowiem o stworzenie wspólnej bazy danych o urazach dzieci.

W projekt zaangażowana jest także dr Marta Malinowska-Cieślik z Instytutu Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest koordynatorem programu Child Safety Action Plans (CSAP). Z przeprowadzonych przez nią badań wynika, że:• co trzeci zgon dziecka do 14 roku życia to wynik wypadku drogowego,
• 17 proc. jest wynikiem  utonięć,
• 6 proc. – samobójstw,
• 5 proc. – przemocy,
• 4 proc. – upadków,
• 3 proc. – zatruć,
• 2 proc. – oparzeń.

Raport dr Malinowskiej-Cieślik pokazuje ogromny zakres, którym nie zajmują się żadne instytucje. Chodzi o: prewencję upadków, oparzeń, zadławień i uduszeń oraz zatruć domowymi substancjami chemicznymi.

Podczas czerwcowego posiedzenia Komitetu ds. Ogólnego Bezpieczeństwa Produktów państwa członkowskie Unii Europejskiej przegłosowały wprowadzenie dwóch nowych norm związanych z bezpieczeństwem dzieci. Będą one wdrażane w ciągu najbliższych 2 lat. Dotyczą m. in. urządzeń blokujących okna i drzwi balkonowe. Z badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że przypadkowe upadki z wysokości np. z okna lub z balkonu, stanowią główną przyczynę śmierci albo urazów u dzieci poniżej 5. roku życia.

Do tragicznych wypadków dochodzi także w trakcie kąpieli, w wannie. Wg Królewskiego Towarzystwa Zapobiegania Wypadkom (Royal Society for the Prevention of Accidents) w latach 1989-2003 w Wielkiej Brytanii utopiło się w wannie 78 dzieci.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH