RR/Rynek Zdrowia | 04-04-2017 08:16

Barometr WHC: średni czas oczekiwania na świadczenia zdrowotne to 3 miesiące

Średni czas oczekiwania na świadczenia zdrowotne w Polsce wynosi 3 miesiące (stan na luty/marzec 2017 r.) - wynika z najnowszego Barometru Fundacji WHC. Nie ma dziedziny medycyny, w której pacjenci nie natrafialiby na kolejki. Państwo nie wywiązuje się z obowiązku, jakim jest zapewnienie obywatelom równego dostępu do świadczeń.

średni czas oczekiwania na świadczenia zdrowotne to 3 miesiące. Fot. Archiwum

Negatywny trend w dostępie do świadczeń zdrowotnych utrzymuje się od początku rozpoczęcia monitoringu kolejek przez WHC w 2012 r. Polscy pacjenci napotykają na wielomiesięczne kolejki podczas wizyty do specjalisty, wykonania podstawowego badania diagnostycznego, czy zabiegu - czytamy w komunikacie biura prasowego Fundacji WHC .

Dziedziny medycyny, w których średni czas oczekiwania jest najdłuższy to: ortopedia (11,2 mies.), geriatria (7,1 mies.), angiologia (7 mies.), reumatologia (7 mies.) i stomatologia (7 mies.).

Zgodnie z danymi WHC poważnym problemem ochrony zdrowia w Polsce jest dostęp do lekarzy specjalistów. Specjaliści na wizytę, u których odnotowano największe kolejki to: ortopeda (9,5 mies.), endokrynolog (9,4 mies.), angiolog (9 mies.), lekarz chorób zakaźnych (6,9 mies.) i hepatolog (5,7 mies.). Najdłuższe kolejki są jednak w dalszym ciągu do protezoplastyki stawu kolanowego (42,9 mies.) i operacji usunięcia zaćmy (22,4 mies.).

Ciągła niepewność i planowane zmiany nie służą organizacji pracy przychodni, czy oddziałów szpitalnych. Zbierając dane do raportu zauważono problemy z planowaniem miejsca dla pacjenta w kolejce oczekujących wynikające ze zmian formy kontraktowania, które mają nastąpić w lipcu 2017 r. oraz wprowadzenia sieci szpitali w październiku 2017 r. Najtrudniej w tej sytuacji odnajdują się poradnie specjalistyczne, których rola nie jest jeszcze do końca znana.

W najnowszym raporcie WHC przedstawia również dostępność do świadczeń zdrowotnych dla dzieci.

Ograniczenia w dostępie do świadczeń zdrowotnych nie omijają dzieci. W najnowszym Barometrze zbadano czas oczekiwania m.in. do specjalistów dziecięcych. Najdłuższe kolejki na jakie natrafiają mali pacjenci występują w przypadku: ortodonty - 9,5 mies., reumatologa dziecięcego - 5,3 mies., kardiologa dziecięcego - 4 mies., okulisty dziecięcego - 3,8 mies. i urologa dziecięcego - 3,8 mies.

Zdaniem dr Pawła Grzesiowskiego, specjalisty pediatry z Centrum Medycyny Zapobiegawczej i Rehabilitacji w Warszawie, szczególnie niekorzystnym zjawiskiem jest ograniczona dostępność do neonatologii i specjalistycznych świadczeń w zakresie neurologii, okulistyki oraz kardiologii. Kilkumiesięczne oczekiwanie na konsultację specjalisty w tych dziedzinach, może prowadzić do nieodwracalnych zmian w organizmie niemowlęcia, w tym, w największym stopniu, urodzonego przedwcześnie.

Specjalista dodaje, że roczna liczba urodzeń oscyluje wokół ok. 380 tys. i wykazuje niewielką tendencję wzrostową, co powinno istotnie wpłynąć na decyzje systemowe.

- Uwzględniając, że około 8% wszystkich urodzeń, stanowią porody przedwczesne lub dzieci z niską masą urodzeniową, rysuje się perspektywa ok. 30 tys. dzieci wymagających w ciągu pierwszych tygodni i miesięcy życia, specjalistycznych świadczeń zdrowotnych. Takie zapotrzebowanie wymaga zwiększenia dostępności i wzrostu finansowania, celem skrócenia czasu oczekiwania - komentuje Paweł Grzesiowski.

Kolejka do świadczeń zdrowotnych jest zjawiskiem o udowodnionej szkodliwości dla zdrowia - mówi Tomasz Pęcherz, prezes Fundacji Watch Health Care. Opóźnienie w dostępie do świadczeń w przypadku dzieci może mieć tym bardziej dotkliwe konsekwencje z uwagi na ich rozwój - dodaje Pęcherz.

Cały raport pod adresem: www.korektorzdrowia.pl/barometr