Augustów: badania tomografem oddaliły się od pacjentów

Od marca nie będzie można wykonać badań tomograficznych w Augustowie w ramach kontraktu z NFZ. Świadcząca takie usługi spółka Voxel nie podpisała kontraktu z NFZ, ponieważ płatnik zaproponował o 40 proc. niższe stawki niż w ubiegłym roku.

Oznacza to, że mieszkańcy Augustowa i okolic będą musieli w razie konieczności od 1 marca wykonywać badania w pracowniach w Suwałkach lub Białymstoku. W tej pierwszej, niestety, trzeba czekać na wizytę ponad trzy miesiące, do Białegostoku trzeba dojechać 120 km.

Taką sytuacją oburzony jest Władysław Rukściński, członek komisji zdrowia augustowskiej rady powiatu, który zapowiada, że problemem zainteresuje kolegów z samorządu. Augustowskiego szpitala, który nie jest w najlepszej kondycji finansowej, nie stać na zakup tomografu. W 2008 roku wynajął więc pomieszczenia spółce Voxel, która świadczy tego typu usługi.

We wrześniu ub.r. spółka postanowiła zainwestować w wymianę tomografu. W pomieszczeniach augustowskiego szpitala zamontowali więc kolejne urządzenie. Tyle, że sprzęt jest starszej generacji.

- Zaproponowaliśmy Voxelowi kontrakt na ten rok, bo nie ma żadnych przeciwwskazań, aby spółka dalej na tym sprzęcie, którym dysponuje, pracowała. Tyle, że od tego roku zróżnicowaliśmy wysokość kontraktów zwracając uwagę na jakość usług - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Adam Dębski, rzecznik prasowy Podlaskiego OW NFZ.

Dodaje, że 16-, 32- i 64-rzędowe tomografy Fundusz premiował w kontraktach stawką taką, jaka obowiązywała w ubiegłym roku, natomiast te starszej generacji zostały wycenione niżej. - Wyszliśmy z założenia, że jeżeli się ktoś inwestuje w sprzęt lepszej jakości i bezpieczniejszy dla pacjenta to należy go premiować - stwierdza rzecznik.

- Część świadczeniodawców wymieniła sprzęt i ma kontrakty finansowane na dotychczasowym poziomie, natomiast Voxel - posiadając dziewięcioletni tomograf czterorzędowy - jako jedyny rozwiązał umowę - wyjaśnia Dębski.

- Jeśli urzędnicy uważali, że aparat nie jest wystarczająco dobry, to powinni nas o tym niezwłocznie poinformować - tłumaczy Gazecie Współczesnej Dariusz Pietras, wiceprezes firmy Voxel. - Sam montaż tomografu, to wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. - Nie mówiąc już o tym, że urządzenie też sporo kosztuje. 

 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH