Towarzystwa ubezpieczeniowe chcą zyskać pewność, że płacą za faktyczny, a nie zawyżony koszt leczenia ofiar wypadków. Chcą też mieć wpływ na jakość rehabilitacji, tak, by ograniczyć konieczność wypłacania dożywotnich rent. W tym celu podejmują pierwsze próby otwierania własnych ośrodków i bezgotówkowego leczenia w ramach ofert ubezpieczenia OC.
Czy to początek kolejnego protestu lekarzy? Około 5 tys. wniosków o zmianę warunków umów na wystawianie recept refundowanych złożyli w czwartek (26 kwietnia) do NFZ świadczeniodawcy. Lekarze domagają się skreślenia zapisu o karach umownych za błędnie wypisane recepty z projektu umów.
Ministerstwo Gospodarki przeznaczyło z funduszy unijnych 4 mln zł na promocję sektora turystyki medycznej w latach 2012-2015. Jest to pierwszy rządowy program współfinansowany przez Unię Europejską, który ma przekonać zagranicznych pacjentów, by korzystali z usług polskich lecznic.
Gdyby pacjenci żądali od lekarzy paragonów po opłaceniu prywatnej wizyty, kasy fiskalne w gabinetach byłyby tak powszechne, jak stetoskopy. Ale po co komu rachunek, jeśli nie można sobie odliczyć kosztów leczenia od podatku?
Modyfikacja sposobu dzielenia pieniędzy przeznaczanych na leczenie w poszczególnych województwach ma swoją historię. Ostatnia regulacja w tym zakresie, przyjęta w 2010 r., szybko doczekała się przeciwników. Środki na ubezpieczonego nigdy nie będą takie same w każdym regionie, m.in. ze względu na migrację pacjentów. Jeśli więc nie ma algorytmu podziału środków NFZ, który zadowalałby wszystkich, w jaki sposób ulepszyć ten obowiązujący obecnie?
Pacjent musi wiedzieć, ile ma zapłać za świadczenie, które nie jest finansowane przez NFZ w ramach jego ubezpieczenia. Cenniki powinny być wywieszone w szpitalach, przychodniach i gabinetach prywatnych. Różnie jednak z tym bywa, dlatego w ustawie o działalności leczniczej zdecydowano się przypomnieć o tym obowiązku.
Pacjentom coraz trudniej uzyskać pomoc okulisty w nocy lub w dni wolne od pracy. Nie ma komu dyżurować, bo większość okulistów wybrała prywatny sektor ochrony zdrowia. Najgorsza sytuacja jest jeśli chodzi o dzieci. Bywa, że najmłodsi z Warszawy, z urazem oka są transportowani helikopterem do tych ośrodków na Mazowszu, w których dyżuruje odpowiedni specjalista.
Urząd Zamówień Publicznych w swoim stanowisku po kontroli przetargu, który Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia rozstrzygnęło w ramach projektu P1 ("Elektroniczna Platforma Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych"), postuluje unieważnienie postępowań wartych 374 mln zł. Jeśli do tego dojdzie, może się okazać, że faktycznie projekt nie uzyska unijnej dotacji, choć zaczęto wydawać pieniądze, przed czym już przestrzegała Komisja Europejska.
zobacz inne>
zobacz inne >