Arłukowicz po spotkaniu z premier Kopacz: ustępstw wobec PZ nie będzie

- Nie będziemy ustępowali oczekiwaniom finansowym lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego - powiedział w niedzielę ( 4 stycznia) wieczorem minister zdrowia Bartosz Arłukowicz po spotkaniu z premier Ewą Kopacz, która go pilnie wezwała, by omówić kwestie związane z bezpieczeństwem zdrowotnym obywateli.

Premier Ewa Kopacz wezwała ministra zdrowia i rozmawiała z nim o sytuacji w opiece zdrowotnej, jaka powstała w związku z brakiem porozumienia resortu zdrowia z Porozumieniem Zielonogórskim (skupiającym lekarzy rodzinnych) ws. kontraktów na 2015 r. Część lekarzy nie otworzyła swoich przychodni po 1 stycznia.

Jak mówił Arłukowicz, odpowiadając na pytania dziennikarzy oczekujących na niego przed siedzibą premiera, „to nie jest tak, że lekarze z Porozumienia Zielonogórskiego są nie do zastąpienia”.

Jednoznacznie potwierdził, że właściciele przychodni z Porozumienia Zielonogórskiego nie mogą liczyć na negocjacje dopóki nie otworzą gabinetów. Mówiąc o nich stwierdził, że „są to lekarze, którzy pomylili biznes z misją”.

- Jeśli ci lekarze są biznesmenami, to niech pracują w biznesie, lekarze rodzinni są od tego, by pacjentów leczyć - mówił Arłukowicz.

Według ministra do NFZ dzwonią lekarze z przychodni POZ, którym szefowie zakazali przyjmowania pacjentów. - My tym lekarzom pomożemy w procedurze otwierania nowych przychodni lekarza rodzinnego - stwierdził minister.

Arłukowicz przekazał, że podczas spotkania z premier Ewą Kopacz omawiano sytuację „powiat po powiecie”, tam gdzie zamknięte są przychodnie POZ. - Pani premier przeanalizowała wspólnie ze mną sytuację, z którą mamy dzisiaj do czynienia. Przeanalizowaliśmy po kolei POZ-y, które zamknęły gabinety - powiedział.

- Mamy pełną informację i ja, i pani premier, i analitycy, którzy dla niej pracują. O tych POZ-ach wiemy bardzo dokładnie, ile zarabia przeciętny lekarz POZ, jakie są stawki lekarzy  - dodał Arłukowicz.

Zdaniem ministra "o tym trzeba powiedzieć jasno: lekarze PZ walczą bardzo brutalnie o pieniądze dla siebie".

Podkreślił, że podjęte przez jego resort działania zmierzają do tego, by taka sytuacja się nie powtórzyła, czyli by już nigdy więcej na przełomie roku "lekarze z PZ nie szantażowali pacjentów".

- Przepraszam raz jeszcze pacjentów - mówił minister, radząc im, by przepisywali się do otwartych przychodni lub tymczasowo korzystali z pomocy izb przyjęć w szpitalach.

Zapowiedział, że oddziały NFZ będą pracowały w wydłużonym czasie. Tak będzie do chwili aż wszyscy lekarze, którzy są zdecydowani, nie podpiszą umów. - Jeśli nie podpiszą, to będziemy ich zastępowali innymi przychodniami - dodał.

Minister pytany o skonfliktowanie ze środowiskiem lekarskim i proszony o odniesienie się do niedzielnego stanowiska NRL, która obciąża go winą za obecną sytuację w podstawowej opiece zdrowotnej, odpowiedział, że nie zgadza się z tym stanowiskiem, i obserwuje „proces uzwiązkowienia NIL”.

Punktami spornymi pomiędzy lekarzami a resortem są m.in. nowe obowiązki lekarzy rodzinnych związane z wejściem w życie pakietu onkologicznego oraz sposób finansowania POZ.

Według informacji przekazanych przez ministra zdrowia w niedzielny wieczór, umowy z NFZ podpisało 79 proc. przychodni i 85 proc. lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE

W związku z ciszą wyborczą dodawanie komentarzy zostało tymczasowo zablokowane.

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.