Pracodawcy RP | 03-12-2019 08:41

Ankieta: ponad 50 proc. firm deklaruje wsparcie dla pracowników z migreną

Pracodawcy RP przeprowadzili wśród zrzeszonych podmiotów ankietę, badającą ich wiedzę na temat występowania migreny wśród pracowników. Właścicieli firm zapytano także o sposoby radzenia sobie z absencją lub obniżoną wydajnością pracowników, spowodowaną tą chorobą. Na poziomie deklaracji jest kolorowo - ponad połowa pracodawców zapewnia, że wspiera pracowników cierpiących na migrenę. Jak jest w rzeczywistości?

Przewlekła migrena to problem, który dotyczy prawie 400 tys. osób w Polsce. W tej populacji znajdują się osoby w wieku 25 - 55 lat, czyli okresie najwyższej aktywności zawodowej. Część tej grupy znajduje się w bardzo trudnej sytuacji nie tylko zdrowotnej, ale także związanej ze swoim miejscem pracy.

Osoby te odczuwają silny ból, który powstaje bez widocznych z zewnątrz przyczyn, co stanowić może dla nich źródło głębokiego wstydu. Ukrywanie bólu i próba jego przetrzymania to jedna z prawdopodobnych strategii pracownika z obawy przed utratą pracy. Czy zatem pracodawcy mają szansę na to, żeby zmierzyć się z problemem, jakim jest migrena?

Migrena nie wybiera
Jak pokazuje ankieta przeprowadzona przez Pracodawców RP - inicjatora kampanii społeczno-edukacyjnej „Razem pokonajmy migrenę zawodowo” - ponad 76% przedsiębiorców biorących udział w ankiecie deklaruje, że wiedzą o osobach z migreną w ich firmie. Pracodawcy są także świadomi niedogodności, jakie związane są z migreną. Jednocześnie, według Work Foundation, pomimo, że 63% osób cierpiących na migrenę poinformowało pracodawcę o swojej chorobie, jedynie 18% z nich zostało zaoferowane wsparcie.

Tę rozbieżność komentuje Arkadiusz Pączka, koordynator kampanii: - Pracodawcy nie są obojętni na problemy, które dotykają ich pracowników. Jednak z jednej strony towarzyszy im bariera świadomościowa - do tej pory migrena była dla nich „przypadłością” lub nawet „wymówką”, a teraz - „stała się” chorobą. Z drugiej strony pracodawcy dostrzegają szereg chorób, z jakimi borykają się pracownicy: depresja, stres czy właśnie migrena, jednak nie nabyli jeszcze umiejętności takiego kreowania miejsc pracy, aby zapewnić bezpieczeństwo i komfort zarówno sobie, jak i pracownikowi oraz aby zrobić to w niedyskryminujący sposób - podkreśla Arkadiusz Pączka.

Do zmiany gotowi? Start!
Według przeprowadzonej ankiety, 35,5% pracodawców umożliwia pracownikom pracę zdalną. Tyle samo posługuje się zastępstwem na czas nieobecności osoby chorej, natomiast 29,4% pracodawców deklaruje, że umożliwia pracownikom wykonywanie obowiązków w trybie elastycznego czasu pracy. Co istotne, ponad 23,5% ankietowanych nie ma opracowanej strategii działania.

Optymizmem napawa to, że 59% pracodawców deklaruje wysoką skłonność do zmiany organizacji pracy w celu ułatwienia tym osobom funkcjonowania. Jak zauważa dr hab. Andrzej Śliwczyński, zastępca dyrektora Departamentu Świadczeń Opieki Zdrowotnej NFZ „trudno mówić o jednoznacznej recepcie na jednoczesną pomoc pracodawcom i pracownikom. - Pracodawcy powinni mieć możliwość stosowania rozwiązań zwiększających elastyczność pracy ich pracowników, nie generując jednocześnie kosztów pośrednich - mówi dyrektor Śliwczyński.

Jedno jest pewne - bez gruntownej zmiany myślenia o migrenie nie jest możliwa skuteczna pomoc osobom chorującym na migrenie. Wiedza pracodawców na temat migreny jest rozproszona. Nawet jeśli większość z nich deklaruje chęć pomocy osobom chorującym na migrenę - nie do końca wie, w jaki sposób skutecznie tej pomocy udzielić, przy jednoczesnym zachowaniu standardów obowiązujących w firmie, czy uniknięciu strat finansowych.

Aby to się zmieniło, migrena musi pojawić się w publicznym dyskursie, dając szansę wykreowania skutecznych rozwiązań, możliwych do zastosowania w każdym miejscu pracy.