Analizowanie powikłań: nie tylko w Polsce mamy z tym problem

Czy w Polsce potrafimy właściwie analizować powikłania w procesie leczenia oraz wyciągać z nich wnioski? Na to pytanie odpowiada dr Jerzy Gryglewicz z Instytut Organizacji Ochrony Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie.

- Jesteśmy wprawdzie na początku tej drogi, ale z drugiej strony nie powinniśmy mieć kompleksów w tej materii. Np. w Niemczech dopiero w ubiegłym roku podano do publicznej wiadomości liczbę powikłań u pacjentów leczonych w szpitalach. Ujawniono, że w 2013 r. wskutek różnego rodzaju zdarzeń niepożądanych, w tym błędów lekarskich, w Niemczech zmarło ok. 15 tys. osób - mówi dr Gryglewicz.

Dodaje: - W naszym kraju bardzo dobrze monitorujemy zakażenia szpitalne. Warto takie działania prowadzić także w innych obszarach medycyny.

Czyt. także: Rzadko zgłaszamy zdarzenia niepożądane

Wypowiedź została zarejestrowana podczas cyklu konferencji Rynku Zdrowia "Jakość świadczeń zdrowotnych - mierzyć i premiować" (marzec-czerwiec 2014 r.).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH