IB/Rynek Zdrowia | 20-10-2008 11:38

Aleksander Sopliński, poseł PSL: lejce prywatyzacji w rękach samorządu

W przypadku reformy ochrony zdrowia podstawą jest, w naszej ocenie, zmiana w zarządzaniu ZOZ-ami. Decyzja o ich obligatoryjnym przekształceniu w spółki prawa handlowego jest popierana przez Polskie Stronnictwo Ludowe, jednak z zastrzeżeniem, że system opieki zdrowotnej powinien pozostać publiczny.

Oznacza to, że właścicielami szpitali powiatowych i wojewódzkich mają pozostać samorządy, a szpitali klinicznych - minister zdrowia.

Celem przekształcenia nie jest, naszym zdaniem, umożliwienie prywatyzacji, ale wprowadzenie nowej wartości w zarządzaniu placówkami ochrony zdrowia. Ma ona przynieść w efekcie wzrost konkurencyjności szpitali, większą dbałość o pacjenta, podniesienie jakości świadczonych usług medycznych oraz zmniejszenie kolejek oczekujących na świadczenia. Uważamy także, że prowadzenie placówek ochrony zdrowia w formie niepublicznej zdyscyplinuje je w zakresie zadłużania.

Nasze stanowisko w tej sprawie, przyjęte w sobotę 18 października na posiedzeniu Rady Naczelnej PSL, nie zmienia systemu proponowanego przez Platformę, a jedynie umacnia jego publiczny charakter. Chcemy, aby lejce prywatyzacji trzymał w rękach samorząd i lokalne społeczności, tj. aby zbycie udziałów większościowych samorządu odbywało się 3/5 głosów organu stanowiącego lub poprzez lokalne refernedum.