W Szpitalu Wojewódzkim im. Jana Pawła II w Bełchatowie na zabieg czeka się o wiele krócej niż np. w łódzkich lecznicach. Dlatego pacjenci, którym termin wyznaczony za kilka tygodni odpowiada znacznie bardziej, niż za kilka miesięcy, coraz częściej wybierają Bełchatów.

Na niektórych oddziałach takich „imigrantów” jest kilkanaście procent i wciąż ich przybywa. Zwłaszcza na urologii, ortopedii, neurochorurgii, okulistyce, neurologii i rehabilitacji. Ich leczenie stanowi 4-5 proc. rocznych przychodów placówki.

- Na operację kręgosłupa czeka się u nas do kilku tygodni, w Łodzi bywa że i kilka miesięcy - mówi gazecie Polska dr n. med. Wojciech Krul, ordynator oddziału neurochirurgicznego. - Spotkałem się nawet z przypadkiem, gdy termin zabiegu wyznaczono za dwa lata.

Dyrektor lecznicy Mirosław Leszczyński podkreśla, że o popularności niektórych oddziałów decyduje zespół lekarski.

- Wielu pacjentów spoza regionu mamy np. na neurologii, gdzie często nie chodzi o zabieg, ale o trafną diagnozę - zaznacza dyrektor.

Dyrektor Leszczyński wyjaśnia, że w bełchatowskim szpitalu kolejki są krótsze, ponieważ placówce udało się wynegocjować dobre warunki kontraktu z NFZ. W porównaniu z okolicznymi szpitalami lecznica wykonuje np. dużo zabiegów endoplastyki.

- Szpital ma 870 łóżek, więc jego moce przerobowe są duże - podkreśla w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Mirosław Leszczyński. - Aby je wykorzystać w jak największym stopniu trzeba spełnić kilka warunków: mieć niezły kontrakt, dobrą kadrę (większość naszych lekarzy ma II stopień specjalizacji), zaufanie pacjenta oraz świadomość, że środki, które mamy do dyspozycji, są wirtualne, dopóki nie zostaną wypracowane. W naszym przypadku także personel szpitala, mówię tu o różnych grupach zawodowych, jest również zainteresowany przyjmowaniem większej liczby pacjentów. Duża motywacja do pracy wynika ze zmiany formy zatrudnienia: spora grupa pracowników zdecydowała się na samozatrudnienie.

Anna Leder, rzecznik Łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ przyznaje, że trend do szukania przez pacjentów szpitali z mniejszymi kolejkami został tu również odnotowany.

- Pacjent sam wybiera, gdzie się chce leczyć - podkreśla Anna Leder. - Jeśli łodzianin wybierze Zakopane albo Bełchatów, szpital, który go przyjmie, i tak dostanie zwrot kosztów leczenia.

Popularności Bełchatowowi zazdroszczą inne szpitale w regionie. Arkadiusz Wardęga, zastępca dyr. ds. medycznych Szpitala Wojewódzkiego w Piotrkowie przyznaje, że w ich placówce takie przypadki zdarzają się sporadycznie.

- A szkoda - dodaje.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH