Wedługg "Dziennika" nie będzie, zapowiadanej na sierpień, przebudowy rządu. Piątkowa

Podsumowując dotychczasową działalność gabinetu PO-PSL dziennikarze „Wyborczej” oceniali: aktywność, komunikatywność i sensowność (ostatnia kategoria jest najważniejsza, bo jest oceną za tzw. całokształt działalności danego ministra). Członków rządu dziennik oceniał w 6-stopniowej, szkolnej skali.

Jedyną jedynkę „Wyborcza” dała Ewie Kopacz. Co prawda za „aktywność” dostała szóstkę, ale już a „komunikatywność” i „sensowność” red. Elżbieta Cichocka (specjalistka w „Gazecie” od problematyki ochrony zdrowia) oceniała na jedynki.
Oto komentarz „GW” do wystawionej oceny.
„W Ministerstwie Zdrowia praca się wszystkim w rękach pali. Jak w anegdotce: robotnicy biegają od sterty gruzu do ciężarówki i z powrotem. Z pustymi taczkami. Bo nie mają czasu ładować. Ewa Kopacz tak się w styczniu spieszyła z przekazaniem do Sejmu siedmiu projektów ustaw, że dziś trzeba je pisać na nowo. Do ustawy o przekształceniach szpitali w spółki jest sterta poprawek z"białego szczytu", a ostatnio rząd zmienił koncepcję przekształceń i projekt nie trzyma się kupy. Ustawę o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych trzeba było wycofać z Sejmu, bo okazało się, że projekt odnosi się do innej ustawy, której jeszcze nie ma.
Na sto dni rządu Kopacz mówiła, że zlikwiduje staż podyplomowy, by przyspieszyć kształcenie lekarzy. Studenci się bali, pacjenci się bali, aż pani minister oświadczyła, że staż zlikwiduje, ale za sześć lat. Bo trzeba zmienić program studiów...

Ostatnio Kopacz obiecała dzieciom chorym na hemofilię, że od lipca będzie dla nich prawidłowe leczenie. Po kilku dniach okazało się, że będzie, ale później. Rzecznik prasowy tłumaczył, że minister Kopacz użyła skrótu myślowego...
Jednak Ewa Kopacz ma sukcesy. Kiedy w mediach tłumaczy, że wszystko to robi dla polskiego pacjenta, nie sposób wątpić w szczerość intencji. Tyle że w tej aktywności sensu nie ma”.

Przypomnijmy, że wcześniej spekulowano w mediach, iż Ewa Kopacz może być jednym z tych ministrów, którzy stracą stanowisko w wyniku hipotetycznej restrukturyzacji rządu. W licznych sondażach respondowani wymieniali ją w czołówce „najgorszych” członków gabinetu Donalda Tuska.

Również w piątkowych „Sygnałach Dnia” poseł PO Zbigniew Chlebowski skomentował informację „Dziennika”: – Nie wiem, czy jest prawdziwa. Wiem, że ocena tak czy inaczej będzie, a decyzje personalne tak czy inaczej należą tylko i wyłącznie do pana premiera. (...) Bez względu na to, czy będą dymisje, czy nie, premier jest konsekwentny w swoich działaniach i bez wątpienia przełom lipca-sierpnia będzie dobrym okresem oceny poszczególnych członków rządu premiera Tuska.

Chlebowski oświadczył, że Tusk wystawi oceny wszystkim ministrom, a spekulowanie, który z nich odejdzie, a który zostanie, „nie służy pracy resortów”.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH