Telefoniczny dyżur interwencyjny rozpoczęli pracownicy Śląskiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Katowicach. Pacjenci mogą zgłaszać problemy związane z realizacją recept w aptekach. Telefony będą czynne do piątku (6 stycznia).
Jak poinformowała PAP śląski wojewódzki inspektor farmaceutyczny dr Izabela Majewska, dyżury przy telefonach interwencyjnych są adresowane wyłącznie dla pacjentów, którzy mieli jakiekolwiek problemy z wykupieniem leku. - Przyjmujemy wyłącznie skargi na działanie aptek, nie odpowiadamy za lekarzy - powiedziała
Dodała, że będą odpowiadać na wszystkie pytania, także na te, które trafią do inspektoratu drogą mailową.
- Od aptekarzy napływają do nas informacje dotyczące zamazywania przez lekarzy numeru oddziału NFZ na recepcie. Takich sygnałów jest coraz więcej - tłumaczyła Majewska. Dodała, że w takiej sytuacji powinno wystarczyć okazanie przez pacjenta karty chipowej, ewentualnie napisanie oświadczenia potwierdzającego, że posiada ubezpieczenie.
Pacjenci, którzy mają problemy z realizacją recept, mogą dzwonić pod dwa numery telefonów: 32 20 87 468, 32 20 87 470 oraz pisać na adres mailowy: swiif_kc@pro.onet.pl.
Pracownicy Śląskiego Inspektoratu Farmaceutycznego będą dyżurować do piątku w godz. 7.30 do 18.
Jak powiedział PAP rzecznik śląskiego oddziału NFZ Jacek Kopocz, do Katowic wpłynęło ok.100 skarg od pacjentów.
- Dotyczyły najczęściej aptek, które nie chciały realizować recept refundowanych oraz niezadowolenia wynikającego z faktu, że w przypadku gdy lekarz nie określił na recepcie stopnia refundacji, aptekarz mógł sprzedać lek z najmniejszym stopniem refundacji, a lek okazywał się wtedy droższy - mówił Kopocz.
Dodał, że wszystkie z 1589 aptek w woj. śląskim podpisały z NFZ umowy na 2012 rok.
Czytaj więcej: apteka | refundacja leków | Śląski wojewódzki inspektor farmaceutyczny | Izabela Majewska | wystawianie recept | ustawa refundacyjna
Lubelskie: ile kosztuje leczenie chorych na raka?