Zasada "apteka dla aptekarza" przyniesie więcej szkody niż pożytku Zofia Ulz z kancelarii Dentons; w latach 2006-2015 kierowała GIF

Nie można założyć, że właściciel apteki - tylko z racji bycia farmaceutą - będzie działał w sposób etyczny, tak samo nie można założyć, że będzie działał nieetycznie. Po prostu nie zależy to od jego zawodu, ale od tego, jakim jest człowiekiem - mówi w wywiadzie dla portalu Rynek Aptek Zofia Ulz*, która w latach 2006-2015 kierowała Głównym Inspektorem Farmaceutycznym.

Rynek Aptek: - Wiceminister zdrowia Krzysztof Łanda, uzasadniając proponowane zmiany w poselskim projekcie nowelizacji prawa farmaceutycznego - w tym zasadę „aptekę dla aptekarza” - argumentuje, że nowe przepisy spowodują, że nie będą powstawać firmy-krzaki i apteki-słupy, które uczestniczą w wywozie leków. Czy ten projekt zawiera zapisy, które takie zjawisko zahamują?
Zofia Ulz: - Według mnie, to nie jest trafiony argument. Aptekę można otworzyć nie w zależności od intencji, lecz w zależności od tego czy spełnia ona wymagania określone ustawą. GIF nie ma i nie będzie miał podstaw - nawet w razie uchwalenia "apteki dla aptekarza" - do oceny intencji zakładania apteki, a jedynie do oceny zgodności z prawem konkretnych działań podejmowanych przez aptekę.

Dopiero, jeśli po otwarciu apteki przedsiębiorca wywiezie leki, to będzie to zarówno nieetyczne jak i nielegalne działanie przedsiębiorcy, któremu powinno się przeciwdziałać poprzez cofnięcie zezwolenia. Nie jest to zadanie dla GIF na etapie udzielania zezwolenia, lecz na etapie jego cofania.

Podkreślam, że w poselskim projekcie ustawy nie zaproponowano działań blokujących wywóz leków.

Nie można założyć, że właściciel apteki - tylko z racji bycia farmaceutą - będzie działał w sposób etyczny, tak samo nie można założyć, że będzie działał nieetycznie. Po prostu nie zależy to od jego zawodu, ale od tego, jakim jest człowiekiem i jakie reprezentuje wartości.

- Naczelna Izba Aptekarska wskazuje, że to sieci wywoziły leki na masową skalę, a przypadki, gdy robił to farmaceuta były sporadyczne. Pani przypomina, że w latach 2006-2014 w sprawie nielegalnego wywozu leków prowadziła ponad 290 postępowań przeciwko indywidualnym aptekom i tylko jednej sieci.
- Mówiłam o postępowaniach prowadzonych przeciwko indywidualnym aptekom versus aptekom prowadzonym przez sieci. Izby mówią o postępowaniach wobec indywidualnych farmaceutów, bo tylko wobec tej kategorii osób należących do samorządu aptekarskiego izby mają uprawnienia. Dane izb to nie są zatem dane, które można porównywać, bo izby nie mają punktu odniesienia wobec aptek będących własnością nie-farmaceutów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH