Warszawa: ból można pokonać na różne sposoby

Jak szacują specjaliści, niemal co piąty dorosły Europejczyk cierpi z powodu przewlekłego bólu - przypomniano podczas środowej (13 stycznia) konferencji w Warszawie przygotowanej przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych.

35 procent cierpiących odczuwa ból codziennie, w przypadku 25 procent ból wpływa na przebieg pracy zawodowej, a u 16 procent jest niekiedy tak silny, że chcieliby umrzeć. Ból utrzymuje się średnio przez 7 lat, w 40 procentach przypadków nie udaje się uzyskać nad nim kontroli.

Przeliczając te dane na krajowe realia, przewlekłe bóle odczuwa ponad 8 milionów Polaków.

W leczeniu bólu stosuje się różne metody – zarówno czynniki fizyczne (ciepło, zimno, masaże) – jak i elektroniczne stymulatory przeciwbólowe, blokady nerwów czy rehabilitację. Leki przeciwbólowe (analgetyki) można podzielić na słabiej działające analgetyki nieopioidowe i mocniejsze opioidy.

W przypadku naprawdę silnego bólu liczą się głównie opioidy – stosowane obecnie nawet w chorobie zwyrodnieniowej stawów. Jednak lekarze wciąż za mało wiedzą o leczeniu bólu – brak jest odpowiednich szkoleń.

Prof. Andrzeja Lipkowski z warszawskiego Instytutu Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej PAN powiedział, że zetknął się w amerykańskim szpitalu z podawaniem poparzonym dzieciom nawet 1-2 gramów morfiny dziennie przez rok - i nie powodowało to uzależnienia. – Opioid podawany z powodu bólu uzależnia znacznie mniej – podkreślają naukowcy.

Typowe problemy związane z opioidami w medycynie to m.in. trudności biurokratyczne – wyjmowanie i wkładanie leków do kasetki czy kasy pancernej, specjalne recepty, szczegółowe rozliczanie się z każdej tabletki czy ampułki. Poza tym zbyt duże dawki mogą być niebezpieczne dla życia.

Opioidów nie powinno się podawać na żądanie, ale systematycznie, by utrzymywać stały ich poziom w organizmie i nie dopuścić do wystąpienia bólu. – Ułatwiają to sterowane komputerowo pompy, podające lek na przykład dordzeniowo – tłumaczył prof. Lipkowski.

Trwają badania nad lekami przeciwbólowymi nowej generacji - takimi jak na przykład zikonotyd, bloker kanału wapniowego, wzorowany na substancji obecnej w jadzie morskiego ślimaka-stożka. W bardzo nasilonym bólu stosuje się go dordzeniowo. Można też podawać wraz z opioidami flunaryzynę czy minocyklinę, które poprawiają działanie przeciwbólowe i zapobiegają działaniom niepożądanym..

Zespół prof. Lipkowskiego pracuje nad lekiem z zupełnie nowej grupy - przeciwbólowym peptydem – bifaliną, której działanie jest 1000 razy silniejsze od morfiny. Oczywiście równie dobrze można by podawać 1000 razy więcej morfiny, uzyskując taki sam efekt przeciwbólowy, ale np. w przypadku wszczepianej pacjentowi pompy do podawania środka przeciwbólowego 1000 razy większy zapas leku przy tych samych rozmiarach zbiornika jest dużą zaletą.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH