W Sejmie o nielegalnym wywozie leków: powstanie czarna lista

Jeśli w ciągu dnia 5 proc. aptek działających na terenie danego wojewódzkiego inspektoratu farmaceutycznego zgłosi problemy z brakiem leków, będzie to stanowiło podstawę do rozpoczęcia procedury włączania danego produktu na tzw. czarną listę.

Leki znajdujące się na liście nie będą mogły być wywożone za granicę. Za takimi przepisami opowiedzieli się członkowie sejmowej podkomisji, zajmującej się projektem nowelizacji ustawy Prawo farmaceutyczne.

Sankcje budzą emocje
Uczestnicy wtorkowej (17 lutego) debaty pochylili się także nad przepisami dotyczącymi zablokowania możliwości zbycia przez lecznice deficytowych leków refundowanych. Jeśli podmiot leczniczy będzie uczestniczył w obrocie lekiem wbrew zakazowi, informacja o tym ma trafić do podmiotu prowadzącego rejestr placówek leczniczych.

Emocje wzbudziła także dyskusja na temat sankcji dla hurtowni za udział w nielegalnym wywozie leków. Ministerstwo Zdrowia i GIF proponują przepis, zgodnie z którym Główny Inspektor Farmaceutyczny wycofa zezwolenie z urzędu wszystkim hurtowniom farmaceutycznym prowadzonym przez nieuczciwego przedsiębiorcę.

Czyt. także: Indeks leków początkiem czy końcem ich reeksportu?

Zdaniem urzędników, sprawa jest prosta: jeżeli w wyniku postępowania kontrolnego lub administracyjnego zachodzą przesłanki do wydania decyzji o cofnięciu zezwolenia na prowadzenie hurtowni, GIF cofa zezwolenie. Przedsiębiorca, któremu cofnięto zezwolenie, może uzyskać ponowne zezwolenie nie wcześniej niż po upływie 3 lat od dnia wydania ostatecznej decyzji o cofnięciu zezwolenia.

Apel o rozsądek
Przeciwko temu rozwiązaniu oponował Marcin Tomasik, reprezentujący PharmaNet. Jego zdaniem, sankcja nie jest adekwatna do sytuacji. - Proponuję, by GIF miał możliwość oceny sytuacji i podejmując decyzję o cofnięciu zezwolenia, uwzględniał zakres oraz okoliczności naruszenia. Decyzje nie powinny mieć charakteru obligatoryjnego.

Mecenas Krzysztof Baka, radca prawny Naczelnej Rady Aptekarskiej przyznał, że Izba jest za obligatoryjnym cofaniem zezwolenia. - Jeśli wpiszemy uznaniowość, nie będzie adekwatnej aktywności inspekcji. Jeśli będzie obligatoryjność, możemy liczyć na reakcję - podkreślał.

Andrzej Stachnik, prezes Związku Pracodawców Hurtowni Farmaceutycznych zwrócił z kolei uwagę na daleko idące konsekwencje tego przepisu.

- Łatwo sobie wyobrazić, że jeśli w ramach grupy kapitałowej działa kilka hurtowni, złamanie prawa przez jedną z nich grozi utratą pozwoleń i koncesji przez wszystkie spółki. Apelujemy o rozsądek. Jesteśmy przeciw ponoszeniu odpowiedzialności zbiorowej - stwierdził prezes Stachnik.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH