Nazwiska państwowych urzędników zajmujących się polityką lekową przyciągają do skorzystania z oferty edukacyjnej Wyższej Szkoły Handlu i Prawa w Warszawie.
Płatne studia na prywatnej uczelni skierowane są do menedżerów średniego i wyższego szczebla sektora farmaceutycznego, co powoduje - jak twierdzi tygodnik Newsweek - że rola urzędników jako wykładowców jest dwuznaczna etycznie.
Wśród wykładowców jest dr Artur Fałek – dyrektor departamentu polityki lekowej i farmacji w Ministerstwie Zdrowia, który poprowadzi zajęcia dotyczące kryteriów i zasad refundacji leków w Polsce. Wykładać będzie też mgr farmacji Grzegorz Cessak, prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych - podaje Newseek.
Zdaniem dyrektora Fałka i prezesa Cessaka prawo nie zabrania państwowym urzędnikom pracy akademickiej. – Obaj panowie nie widzą też problemów natury etycznej – zaznacza w odpowiedzi dla Newsweeka Piotr Olechno, rzecznik Ministerstwa Zdrowia.
Inne zdanie ma na ten temat Grażyna Kopińska, dyrektor programu Przeciw Korupcji Fundacji im. Stefana Batorego. – Zachowanie urzędników rodzi konflikt interesów – ocenia.
Czytaj więcej: Grzegorz Cessak | Artur Fałek | konflikt interesów | Wyższa Szkoła Handlu i Prawa w Warszawie
Zadbali o rozwój i zabawę chorych dzieci
A to że urzędnicy są równocześnie wykładowcami na uczelniach i to nie tylko prywatnych i że wykładają w godzinach swojej pracy w urzędzie to jest powszechne i nagminne np na Akademii Medycznej we Wrocławiu