Podawane zwierzętom leki weterynaryjne mogą okazać się groźne dla człowieka. Trzeba pamiętać o ich umiejętnym podawaniu. Również należy mieć na uwadze okres w jakim metabolity tych leków są usuwane z organizmów zwierząt - ostrzegają specjaliści z wydziału produktów leczniczych weterynaryjnych Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych.

Obecnie 50 proc. zarejestrowanych leków weterynaryjnych stanowią leki immunologiczne, takie jak szczepionki i preparaty diagnostyczne immunomodulujące. Do drugiej grupy należą leki syntetyczne: antybiotyki, leki przeciwpasożytnicze, hormony, witaminy, przeciwzapalne, przeciwbólowe czy przeciwnowotworowe.

Musimy sobie zdać sprawę, że leki stosowane u ludzi i zwierząt, nie są tożsame. Monika Marczak, kierownik wydziału produktów leczniczych weterynaryjnych URPL, obrazowo pokazuje różnice w immunologii ludzkiej i weterynaryjnej na przykładzie szczepienia kurcząt: - Kilkaset tysięcy kurcząt w kurniku zostaje spryskanych szczepionką, zmieszaną dodatkowo z substancją barwiącą, by było widać pokrycie roztworem. Potem kurczęta… zdziobują z siebie szczepionkę. Trudno wyobrazić sobie taki zabieg wśród ludzi.

Przy podawaniu leków zwierzętom należy zachować więc ostrożność. Na zagrożenie można narazić się poprzez kontakt ze zwierzęciem - poprzez jego wydzieliny lub wydaliny - oraz poprzez przypadkowe połknięcie leku lub np. iniekcję.

- Szczególnie należy uważać w szczepionkach na adiuwanty, czyli substancje, które wzmagają odpowiedź immunologiczną. W przypadku adiuwantów olejowych odczyny potrafią być do tego stopnia intensywne, że zachodzi konieczność amputacji palca, jeżeli przez przypadek nastąpi wstrzyknięcie w tę część ciała – mówi dr Katarzyna Krzyżańska z wydziału produktów weterynaryjnych URPL.

Zagrożenie dla człowieka mogą również stanowić produkty odzwierzęce, w których występują pozostałości po zastosowanych lekach. Mogą one powodować efekty toksyczne, farmakologiczne i narastanie lekoodporności. Leki podawane zwierzętom są wchłaniane i następuje ich wiązanie z białkami, mogą pozostawać w tkankach i narządach oraz przechodzić od produktów odzwierzęcych, np. mleka, jaj, miodu.

Profesor Andrzej Posyniak z Zakładu Farmakologii i Toksykologii Państwowego Instytutu Weterynarii w Puławach przypomina zdarzenie o znalezieniu w miodzie pozostałości antybiotyku chloramfenikol: - W jednej z sieci handlowych wątpliwości inspekcji handlowej zwrócił uwagę podejrzanie tani miód. W 2004 roku wykonano badania i okazało się, że w tym miodzie, sprowadzonym z Chin, jest wysokie stężenie chloramfenikolu. Produkt został wycofany ze sprzedaży.

Profesor podaje inny przykład obecności „niechcianych“ substancji w produktach odzwierzęcych. - W czasie ostatniej olimpiady w Pekinie, u niektórych sportowców wykryto pozostałości klenbuterolu. Tłumaczyli, że to efekt spożycia wieprzowiny, co niekoniecznie musiało być prawdą…

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.