Specjalista: nie ma twardych dowodów, że marihuana leczy Dr Jerzy Jarosz. Fot. PTWP

Nie ma twardych dowodów na efekt leczniczy marihuany - twierdzi dr Jerzy Jarosz, b. konsultant wojewódzki ds. medycyny paliatywnej i współzałożyciel Fundacji Hospicjum Onkologicznego św. Krzysztofa w Warszawie.

Jerzy Jarosz podkreśla, że marihuana to niewątpliwie roślina, która wykazuje efekty farmakologiczne, ale niekoniecznie lecznicze.

W Dzienniku Gazecie Prawnej tłumaczy, że marihuana działa na układ nerwowy i układ immunologiczny. Wiadomo także, że wpływa na biologię komórek nowotworowych. Jednak na pytanie, czy te działania potrafimy wykorzystywać w medycynie, odpowiedź brzmi, według Jarosza: nie bardzo.

Specjalista przyznaje jednak, że z empirycznych doświadczeń i różnych badań wynika, że te efekty medyczne istnieją, ale są jeszcze "nie do końca sprecyzowane".

Jak twierdzi ekspert, problem akceptacji marihuany do celów leczniczych polega na tym, że w skład jednego zioła wchodzi 60 kanabioidów i 400 innych terpenoidów. Prawie każda z tych substancji (ich proporcja zależy od rośliny) wykazuje działania farmakologiczne, czyli ma swój „uchwyt” w organizmie.

Twierdzi, że tak naprawdę marihuanę można by uznać za całą aptekę, a nie za jeden specyfik. Dlatego pojawiły się próby stworzenia syntetycznych cząsteczek, głównie THC. Wykazano, że działa na poprawę apetytu, ma też działania przeciwwymiotne.

Więcej: www.gazetaprawna.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH