Śląska Izba Aptekarska - 20 lat minęło

W piątek (18 listopada) Śląska Izba Aptekarska obchodziła jubileusz 20-lecia swojego istnienia. Z tej okazji odbyło się w Katowicach uroczyste spotkanie podczas, którego wyróżniono wybitne postaci środowiska śląskich aptekarzy.

Samorządy zawodowe farmaceutów w pełni kierujące się zasadą samostanowienia w sprawach zawodowych zaczęły powstawać od 1991 roku, po uchwaleniu przez Sejm ustawy o Izbach Aptekarskich. Wtedy powstał i ten z siedzibą w Katowicach - Śląska Izba Aptekarska. I choć historia Okręgowej Izby Aptekarskiej jest dużo bogatsza, to liczona jest właśnie, podobnie jak innych OIA, od 1991 roku.

Historia farmacji ubiegłego wieku miała różne meandry, także te uwikłane w politykę. Okręgowa Izba Aptekarska podjęła pierwsze prace organizacyjne w 1945 roku, istniała do 1951 roku, kiedy na mocy ustawy zniesiono Izby Aptekarskie. Zamiast dotychczasowych struktur powstawały i takie organizacje jak Stalinogrodzki Zarząd Aptek czy Stalinogrodzkie Hurtownie Farmaceutycznie; potem - Katowicki Zarząd Aptek, a jeszcze później CEFARM.

Jubileuszowe spotkanie śląskich farmaceutów było nie tylko okazją do wspomnień, docenienia i wyróżnienia wybitnych postaci tego środowiska, ale także wyrażenia przez aptekarzy opinii dotyczących aktualnych zmian legislacyjnych.

- Nie zgadzamy się z zapisami rozporządzenia dotyczącego umów pomiędzy aptekami a NFZ, istotne uwagi mamy też do projektu rozporządzenia w sprawie recept - mówił na spotkaniu z dziennikarzami prezes ŚIA dr n. farm. Stanisław Piechula.

Prezes Piechula, nie ukrywał też, że prawdopodobnie do końca roku farmaceuci podejmą działania protestacyjne przeciwko nowym zapisom prawa.

Podczas uroczystości 20-lecia ŚIA zaprezentowano niezwykłe wydawnictwo - Jubileuszowy Kalendarz Aptekarski na 2012 rok, autorstwa Leszka Mazana, ilustrowany rysunkami przez prof. Darka Vasinę. 

Zdaniem Mazana, na rynku jest wiele kalendarzy farmaceutycznych, ale są dość „suche". Jak przekazał, kiedy pracował nad swoim kalendarzem, myślał przede wszystkim o stworzeniu nieszablonowego wydawnictwa, sięgającego do zapisków farmaceutów, także tych odbieranych dzisiaj w tonie żartobliwym, zapadających w pamięć.

- Szperaliśmy w starym piśmiennictwie farmaceutycznym i uzbierało się sporo tych historii, które są do czytania dla wszystkich. Dlatego na przykład pierwszy tydzień nowego roku zaczyna się od historii... leczenia kaca w przeszłości. Chcieliśmy także czytelnika zaszokować, chociażby rozdziałem „Leki wstrętne" - mówił o swojej nowej publikacji Leszek Mazan.

Z pewnością ten bogaty w opowieści Leszka Mazana kalendarz można polecić nie tylko studentom farmacji, którzy na studiach mają zaledwie 6 godzin wykładów z historii dyscypliny, której się uczą. A historia ta jest czasem przerażająca i straszna, bywa i śmieszna. Warto by nie odeszła w zapomnienie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH