Rzecznik prezydenta: nowe regulacje były wyczekiwane przez aptekarzy Według rzecznika prezydenta nowe regulacje były wyczekiwane przez aptekarzy, którzy uskarżali się m.in. na dumpingowe praktyki wielkich sieci. Fot. Archiwum

Podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji prawa farmaceutycznego poprzedziły szerokie konsultacje - zapewnił rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Dodał, że nowe prawo ma "chronić rodzimych aptekarzy".

Nowelizacja prawa farmaceutycznego, zwana "apteką dla aptekarza" została podpisana przez prezydenta w poniedziałek. Stanowi ona m.in., że prawo otwierania nowych aptek będą mieli tylko farmaceuci oraz wprowadza ograniczenia demograficzne i geograficzne dla nowo tworzonych aptek.

- Ta decyzja wiązała się z szerokimi konsultacjami z przedstawicielami, z ekspertami z Narodowej Rady Rozwoju, która działa przy prezydencie i ma ona charakter merytoryczny - podkreślił Łapiński, który był w środę (17 maja) gościem RDC.

Rzecznik prezydenta przypomniał, że ta ustawa będzie dotyczyła nowo tworzonych aptek, a nie tych, które już istnieją.

- A jest ich naprawdę sporo. Nie ma takie problemu, że w Polsce jest mało aptek - dodał.

Łapiński przyznał, że ustawa wprowadza pewne obostrzenia, ale - jak mówił - one wynikają "z głosów polskich aptekarzy".

Ocenił, że nowe regulacje były wyczekiwane przez aptekarzy, którzy uskarżali się m.in. na dumpingowe praktyki wielkich sieci.

- Z jednej strony jest tutaj ochrona także naszych rodzimych aptekarzy, ale nie jest też tak, że nagle aptek będzie mniej i będą likwidowane, a leki będą droższe. Te (apteki - PAP), które istnieją będą istnieć. Nowe, będą tworzone według nowych regulacji - powiedział.

Zgodnie z nowelizacją prawa farmaceutycznego, prawo do uzyskania zezwolenia na prowadzenie apteki będzie miał farmaceuta, posiadający prawo wykonywania zawodu, prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, a także spółka jawna lub spółka partnerska, której przedmiotem działalności jest wyłącznie prowadzenie aptek, i w której wspólnikami (partnerami) są wyłącznie farmaceuci posiadający prawo wykonywania zawodu.

Ustawa budziła rozbieżne opinie; dzieliła zarówno samych farmaceutów, przedsiębiorców, jak i polityków. W zeszłym tygodniu przedstawiciele Kancelarii Prezydenta spotkali się z reprezentantami m.in. pracodawców, przedsiębiorców, aptekarzy, techników farmaceutycznych i pacjentów, by wysłuchać argumentów za tym rozwiązaniem i przeciwko niemu.

Krytycznie o rozwiązaniu "apteka dla aptekarza" wypowiadał się m.in. wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki. Wicepremier Jarosław Gowin powiedział w środę, że jest rozczarowany, że prezydent nie zawetował ustawy o aptekach.

- Uważam ją za szkodliwą. Może doprowadzić do wzrostu cen leków - powiedział Gowin.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH