Rozwój przemysłu farmaceutycznego pomaga całej gospodarce Paweł Sztwiertnia, dyrektor generalny ZPIFF Infarma; FOT. PTWP

Chciałbym, aby w naszym kraju przemysł farmaceutyczny czuł się doceniany przez rządzących w taki sposób, jak np. w Wielkiej Brytanii - mówi Paweł Sztwiertnia*, dyrektor generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych Infarma.

Kilka lat temu brytyjski rząd zamówił raport dotyczący obszaru life science, w tym m.in. sektora medycznego, którego istotną częścią jest przemysł farmaceutyczny. Wstęp do tego raportu napisał premier David Cameron.

Podkreślił we wstępnie do raportu, że sektor life science jest "perłą w koronie brytyjskiej gospodarki". To ważny polityczny drogowskaz, świadczący o tym, jak dużą wagę do rozwoju m.in. przemysłu farmaceutycznego przykłada rząd Wielkiej Brytanii.

Chciałbym, aby także w naszym kraju ten sektor gospodarki czuł się w ten sposób doceniany. Chodzi mi nie tylko o firmy innowacyjne, ale wszystkie podmioty przemysłu farmaceutycznego działające na terenie Polski - produkujące, inwestujące, płacące w naszym kraju podatki.

W tym kontekście podział na przemysł innowacyjny i generyczny jest w pewnym sensie sztuczny. Bardzo dobrze się więc stało, że przy Ministerstwie Gospodarki powstał specjalny międzyresortowy zespół (ds. konkurencyjności branży farmaceutycznej - przyp. red.). Wierzę, że jest to początek nowego podejścia rządu do tego sektora.

To bardzo ważne, gdyż jak wynika z analiz rynkowych, przemysł farmaceutyczny aż
15 proc. swoich przychodów inwestuje w badania i rozwój, czyli znacznie więcej niż np. branża informatyczna, przeznaczająca na działalność innowacyjną ok. 8 proc. przychodów.

Ważne jest, aby - biorąc pod uwagę unijną perspektywę finansową w latach 2014-2020 - strategicznym zadaniem polskiego rządu było uczynienie polskiej gospodarki możliwie najbardziej innowacyjną. To będzie trwały efekt wydania tych pieniędzy.

Dlatego powołanie wspominanego zespołu przy Ministrze Gospodarki było świetnym posunięciem. Po pierwsze przemysł farmaceutyczny zyskał pewną platformę dialogu z rządem. Po drugie taka forma stworzyła szansę na to, aby przemysł farmaceutyczny rozmawiał ze sobą.

Ta szansa jest wykorzystywana. Jeszcze kilka lat temu istniał wyraźny podział na przemysł generyczny oraz innowacyjny. Natomiast w swojej istocie jest to jeden przemysł, mimo że występują w nim różne modele biznesowe.

W ramach zespołu przy MG można sporo zrobić dla poprawy warunków do inwestowania w Polsce, m.in. w celu rozwijania badań klinicznych. Wystarczy przypomnieć, że rocznie firmy farmaceutyczne odprowadzają do polskiego budżetu ok. 300 mln zł z podatku z tytułu inwestowania w takie badania.

Ta kwota mogłaby być znacznie wyższa, ponieważ pod względem liczby badań klinicznych Polska odstaje od znacznie mniejszych krajów, jak m.in. Węgry i Czechy, gdzie prowadzi się ich dwukrotnie więcej (w przeliczeniu na 1000 mieszkańców) niż w naszym kraju.

W Polsce potrzebny jest strategiczny dokument obejmujący długofalową politykę lekową, która powinna zastąpić działania doraźne. To również jeden bardzo ważnych warunków koniecznych dla zwiększenia inwestycji przemysłu farmaceutycznego w naszym kraju.

* Wypowiedź zanotowana podczas panelu pt. "Wartość innowacyjnej medycyny dla rozwoju nauki i medycyny" w trakcie XXV Forum Ekonomicznego w Krynicy (8-10 września 2015 r.).

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH