108 tys. opakowań leków podrobionych zarekwirowali celnicy ze wschodniej granicy w ubiegłym roku. To o 170 proc. więcej niż w ciągu całego 2007 roku. Tylko, że te dane nie wskazują ile leków podrabianych jest rozprowadzanych w obrocie pozaaptecznym, ile osób je zażywa, w ilu przypadkach są przyczyną zgonu.

Najczęściej podrabiane są medykamenty na potencję, wspomagające odchudzanie, antybiotyki i leki hormonalne. Ale także coraz częściej antybiotyki, szczepionki przeciwmalaryczne i leki ratujące życie.

Tanie podróbki trafiają do nas głównie z Chin. Coraz więcej Polaków zamawia też przez internet preparaty z zagranicy.

- Na naszych oczach powstaje ogromny przemysł podrabiania leków. To biznes lepszy niż handel narkotykami. Zdarza się, że w podróbkach zamiast składnika leczniczego jest kreda albo wręcz coś trującego - mówi dr Wojciech Łuszczyna z Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych.

Od lat z podróbkami walczą organizacje międzynarodowe. WHO szacuje, że na świecie 10 proc. produktów leczniczych to podróbki.

- Fałszywe leki są bardziej śmiercionośne niż terroryzm. Przez 40 lat terroryści zabili 65 tys. osób, a tylko w Chinach po spożyciu sfałszowanych leków zmarło w ciągu roku 200 tys. ludzi - powiedział na otwarciu konferencji poświęconej fałszywym lekom szef Interpolu Ronald Noble.

By móc skutecznie walczyć z podróbkami, niezbędne są zmiany w polskim prawie, które nie definiuje pojęcia leku fałszywego ani sposobu wycofania z rynku takich podróbek.

W projekcie nowelizowanej ustawy Prawo Farmaceutyczne, pojawia się definicja sfałszowanego produktu leczniczego. Obecny stan prawny jest taki, że dopóki lek podrobiony nie zagroził życiu lub zdrowiu pacjenta, „stadionowemu dystrybutorowi“, który go rozprowadza, nie można praktycznie nic zrobić.

Dr Cezary Banasiński z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, były szef Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, źródeł popularności leków podrobionych upatruje w wysokich cenach leków oryginalnych.

- W Polsce oryginalne leki są drogie, bo refundujemy je w mniejszym stopniu niż reszta Europy. Znikają też leki generyczne, czyli tanie zamienniki drogich preparatów. Unia Europejska woli chronić prawa patentowe firm farmaceutycznych kosztem dostępu do tanich, a działających jak oryginalne leków generycznych. Nie myśli się o konsumencie, zwycięża lobbing firm farmaceutycznych, które dysponują ogromnymi pieniędzmi.

Trzeba jednak pamiętać, że cena leków oryginalnych nie będzie w stanie zagrozić konkurencyjnie cenowo lekom sfałszowanym. Niskie ceny podróbek wynikają z minimalnego kosztu procesu wytwarzania i często z użycia surowców, które z farmacją mają niewiele wspólnego.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH